Prezydent Karol Nawrocki przybył w środę do Białego Domu, gdzie został powitany przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Podczas przywitania nad głowami przywódców przeleciało osiem myśliwców.
Biały Dom wyjaśnił wcześniej, że cztery F-35 mają przelecieć nad Białym Domem w celu uhonorowania relacji polsko-amerykańskich, natomiast cztery myśliwce F-16 zostaną wysłane na cześć pilota majora Macieja "Slaba" Krakowiana, który zginął 28 sierpnia podczas ćwiczeń przed AirSHOW w Radomiu.
Czytaj także: "Jest chemia". Ekspert o spotkaniu Trumpa z Nawrockim
Gdy w Gabinecie Owalnym rozpoczęły się rozmowy prezydentów, Donald Trump nawiązał do katastrofy, w której zginął polski pilot.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO"Prezydent nie jest nieporadny". Burza wokół doradców Nawrockiego
"Przelot myśliwców nad Białym Domu odbył się na cześć waszego pilota, który ostatnio zginął" — powiedział Donald Trump, już w Gabinecie Owalnym.
Był legendą w Polsce. Był legendą jako pilot. Był fantastycznym pilotem, to była ogromna strata. Polacy są bardzo zasmuceni, więc pomyśleliśmy, że tak zrobimy — wyjaśnił prezydent USA.
Prezydent Karol Nawrocki podziękował za tę inicjatywę.
Prezydent Karol Nawrocki w Białym Domu
W planie są jeszcze rozmowy plenarne w formule śniadania roboczego. Na godz. 13.30 (19.30 czasu polskiego) przewidziano wypowiedź prezydenta RP dla polskich mediów w Blair House, gdzie Karol Nawrocki zamieszkał podczas pobytu w Waszyngtonie.
W składzie polskiej delegacji, towarzyszącej Nawrockiemu, są m.in. szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz i szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz.
Według Przydacza głównym tematem rozmowy Nawrockiego i Trumpa będzie bezpieczeństwo regionalne i aktywność amerykańska w tym wymiarze.
Źródła: PAP, Wirtualna Polska, Onet