Ławrow ostrzega Europę. "Taka wojna byłaby bardzo krótka"

Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow ostrzegł, że ewentualna wojna między Rosją a Europą byłaby "bardzo krótka". Jego słowa padły w czasie rosnących napięć między Moskwą a państwami europejskimi.

Sergei ŁawrowSergei Ławrow
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu
Karol Osiński

Ławrow przekonywał podczas Międzynarodowego Festiwalu Młodzieży w Jekaterynburgu, że Rosja "nie jest zainteresowana" atakiem na państwa Zachodu. Jednocześnie stwierdził, że jeśli to Rosja zostanie zaatakowana, odpowie.

"Rosja wielokrotnie mówiła, że nie zamierza atakować państw Zachodu i nie ma w tym interesu. Ale jeśli Europa, która regularnie mówi o przygotowaniach do wojny z Rosją, zaatakuje Federację Rosyjską, będzie to zupełnie inna wojna i będzie bardzo krótka" – powiedział.

Rosyjski minister ponownie skrytykował także rozszerzanie NATO w kierunku rosyjskich granic, twierdząc, że Zachód od dawna wybrał politykę powstrzymywania Rosji. Ławrow jest szefem rosyjskiego MSZ od 2004 r.

Sikorski: pokonalibyśmy Rosję szybko

Wypowiedź Ławrowa padła kilka dni po słowach polskiego ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego. W poniedziałek Sikorski mówił, że w przypadku rosyjskiego ataku na Polskę NATO byłoby w stanie szybko pokonać Rosję, wskazując na przewagę Sojuszu w powietrzu.

"Jeśli Rosja zaatakowałaby nas, a my zdjęlibyśmy rękawice, myślę, że pokonalibyśmy Rosję dość szybko. Mamy przytłaczającą przewagę nad Rosją w powietrzu" – powiedział Sikorski.

Tymczasem przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaproponowała utworzenie Europejskiej Rady Bezpieczeństwa, która miałaby pomagać w reagowaniu na zagrożenia hybrydowe, takie jak próby sabotażu.

Rosja i Europa wymieniają oskarżenia

We wtorek Dania poinformowała, że rosyjski okręt wojenny bez ostrzeżenia wystrzelił flary w kierunku duńskiego śmigłowca wojskowego. Moskwa odpowiedziała, że duńskie samoloty miały wykonywać niebezpieczne manewry w pobliżu rosyjskiej floty.

W ostatnim czasie pojawiły się również doniesienia o wizycie dyrektora CIA Johna Ratcliffe'a w Moskwie. Według źródeł cytowanych przez CBS News i "Wall Street Journal" miał on ostrzec Rosję przed ewentualnym atakiem na NATO. Rosyjskie MSZ określiło te informacje jako "straszaki" i zaprzeczyło ich prawdziwości.

Wcześniej Władimir Putin ostrzegał Wielką Brytanię w związku z jej wsparciem dla Ukrainy. Zapytany o możliwość rosyjskiego ataku na Zjednoczone Królestwo odpowiedział: "To tajemnica, tajemnica wojskowa". Dodał jednocześnie, że rosyjskie władze uznają wszystkie obiekty wojskowe w Ukrainie za uzasadnione cele, niezależnie od tego, czy są brytyjskie, czy należą do innego państwa.

Wybrane dla Ciebie