Donald Trump o wyborach do Kongresu. "Gdybym był na karcie, wygralibyśmy"

Donald Trump ocenił, że obecność jego nazwiska na karcie wyborczej zapewniłaby Partii Republikańskiej zwycięstwo w wyborach połówkowych do Kongresu. Według "The New York Times" prezydent USA zadeklarował też gotowość do zaakceptowania wyników głosowania.

President Trump Holds Midterm Rally In Daytona Beach Days Before Election
DAYTONA BEACH, FLORIDA - OCTOBER 30: (EDITOR'S NOTE: Alternative Crop) U.S. President Donald Trump dances to music as he arrives for a campaign rally at the Ocean Center Arena on October 30, 2026 in Daytona Beach, Florida. Trump is traveling to Florida to campaign for local Republican candidates ahead of next week's midterm elections. (Photo by Andrew Harnik/Getty Images)
Andrew HarnikDonald Trump o wyborach do Kongresu. "Gdybym był na karcie, wygralibyśmy"
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Harnik
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Donald Trump śledził wyniki wyborów połówkowych w Białym Domu.
  • Prezydent USA przypisałby republikanom większy wynik, gdyby sam startował w wyborach.
  • Według prognozy CNN Partia Demokratyczna ma przejąć Izbę Reprezentantów.

Donald Trump śledził napływające wyniki wyborów połówkowych w USA w Białym Domu. Jak przypomina PAP, w trakcie kampanii zachęcał wyborców, by głosując na kandydatów Partii Republikańskiej, traktowali swój wybór również jako wyraz poparcia dla niego. Swoją oceną sytuacji podzielił się później we wpisie opublikowanym w serwisie Truth Social.

Nie było mnie na karcie do głosowania, a gdybym na niej był, wygralibyśmy z miażdżącą przewagą. Dziękuję za uwagę w tej sprawie – napisał Donald Trump.

Prezydent odniósł się w ten sposób do wyborów połówkowych do Kongresu, w których jego nazwisko nie pojawiło się wśród kandydatów.


WIDEO
Robert Górski wyznał, że występował na scenie po alkoholu. "Wtedy po prostu występ jest dłuższy" (WIDEO)

Trump wielokrotnie apelował podczas kampanii, aby jego zwolennicy, oddając głos na republikańskich kandydatów, pamiętali również o jego prezydenturze. Przekonywał, że wybory do Kongresu będą także sprawdzianem poparcia dla niego samego i jego pozycji w amerykańskiej polityce.

Demokraci mogą przejąć Izbę Reprezentantów

Według prognoz CNN Partia Demokratyczna zdobędzie większość w Izbie Reprezentantów USA. Obecnie kontrolę nad tą izbą Kongresu sprawują Republikanie. Napływające wyniki wyborów połówkowych w USA wskazują na możliwą zmianę układu sił w jednej z najważniejszych instytucji federalnych Stanów Zjednoczonych.

Będziemy współpracować z Demokratami i liczymy na to, że uda nam się z nimi porozumieć. Prawdopodobnie jakoś się dogadamy – dodał.

Według gazety prezydent USA Donald Trump zadeklarował gotowość do zaakceptowania wyników wyborów połówkowych.

Kongres Stanów Zjednoczonych składa się z dwóch izb: Izby Reprezentantów i Senatu. Pierwsza liczy 435 członków, wybieranych na dwuletnią kadencję. Liczba przedstawicieli poszczególnych stanów zależy od ich liczby mieszkańców. Druga izba liczy 100 senatorów – każdy z 50 stanów wybiera po dwóch.

Senatorowie sprawują sześcioletnie kadencje, a co dwa lata o reelekcję ubiega się około jednej trzeciej z nich. W wyborach połówkowych, nazywanych midterms, Amerykanie głosują więc na wszystkich 435 członków Izby Reprezentantów oraz część składu Senatu.

Wybrane dla Ciebie