Wybory w USA. Partia Trumpa traci mandaty. Demokraci z ważnym sukcesem

Demokraci przejmują kolejne mandaty w wyborach połówkowych w USA. Dotychczas odebrali Republikanom już siedem miejsc w Izbie Reprezentantów. Stacje CNN i NBC na podstawie dotychczasowych wyników prognozują, że partia uzyska w niej większość. Nie wszystkie pojedynki zostały jednak rozstrzygnięte.

Voters Across The U.S. Go To The Polls For The Midterm Elections
WEST DES MOINES, IOWA - NOVEMBER 03: Residents vote at a polling station in St. Timothy's Episcopal Church on November 03, 2026 in West Des Moines, Iowa. Americans go to the polls in consequential midterm elections, where control of the House and the Senate is at stake for the remainder of President Donald Trump's second term in office. (Photo by Anna Moneymaker/Getty Images
Anna MoneymakerWybory w USA. Partia Trumpa traci mandaty. Demokraci z ważnym sukcesem
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Demokraci przejęli siedem mandatów należących wcześniej do Republikanów.
  • NBC prognozuje układ sił 248 do 187 na korzyść Partii Demokratycznej.
  • W kilku okręgach Demokraci wygrali mimo wcześniejszej przewagi Republikanów.

Według prognoz NBC kandydaci Partii Demokratycznej zdobyli o cztery mandaty więcej, niż potrzeba do przejęcia większości w Izbie Reprezentantów USA. Stacja przewiduje, że po zakończeniu liczenia głosów Demokraci będą mieli 248 przedstawicieli, a Republikanie 187. Oznaczałoby to, że Demokraci zyskają łącznie 34 mandaty i przejmą kontrolę nad izbą niższą amerykańskiego Kongresu.

Jak informuje PAP, wiele pojedynków wyborczych wciąż nie zostało rozstrzygniętych. Wśród okręgów, w których zwycięstwo prognozowane jest dla Demokratów, znalazły się jednak również te, które dotychczas uchodziły za pewne dla Republikanów. Dotychczasowe wyniki wyborów połówkowych w USA wskazują więc na istotną zmianę układu sił politycznych i osłabienie pozycji Partii Republikańskiej w części regionów kraju.


WIDEO
Robert Górski wyznał, że występował na scenie po alkoholu. "Wtedy po prostu występ jest dłuższy" (WIDEO)

W stanie Indiana urzędująca kongresmenka Victoria Spartz, urodzona w Ukrainie, przegrała z demokratycznym rywalem J.D. Fordem. To duża zmiana w porównaniu z poprzednimi wyborami. W 2024 r. Spartz wygrała z przewagą niemal 20 punktów procentowych. Tym razem nie zdołała obronić mandatu, który wcześniej pozostawał w rękach Republikanów.

Do podobnej zmiany doszło w szóstym okręgu wyborczym w stanie Kentucky. Demokrata Zach Dembo pokonał republikanina Ralpha Alvarado, mimo że w tym okręgu Donald Trump wygrał wcześniej z Kamalą Harris z przewagą ponad 15 punktów procentowych.

Z kolei w Karolinie Północnej Jamie Ager zwyciężył różnicą 15 punktów. Dwa lata wcześniej republikanin Chuck Edwards wygrał tam z przewagą 13 punktów procentowych.

Reakcja otoczenia Donalda Trumpa

Porażkę Republikanów komentował anonimowy urzędnik Białego Domu, który przekazał swoje stanowisko agencji Reuters. Według niego prezydent Donald Trump śledził napływające wyniki podczas spotkania z częścią sponsorów kampanii, a jego nastrój pozostawał niezmieniony.

Prezydent Trump nie widniał na kartach wyborczych i dowodzi to, że wyborcy Trumpa głosują, kiedy to on kandyduje – powiedział urzędnik. Zapowiedział również, że Trump powstrzyma radykalną lewicę. – Zapnijcie pasy – dodał.

Amerykański Kongres tworzą dwie izby: Izba Reprezentantów oraz Senat. Pierwsza składa się z 435 członków, którzy są wybierani na dwa lata. Liczba mandatów przypadających na poszczególne stany zależy od liczby ich mieszkańców. W Senacie zasiada natomiast 100 polityków – po dwóch z każdego stanu. Ich kadencja trwa sześć lat, ale co dwa lata odbywają się wybory obejmujące około jednej trzeciej senatorów. Podczas wyborów połówkowych (midterms) Amerykanie wybierają zatem cały skład Izby Reprezentantów i część senatorów.

Wybrane dla Ciebie