Ważne głosowanie w USA. Ekspertka ostrzega przed Trumpem

3 listopada Amerykanie wybiorą nowy Kongres. Dla Donalda Trumpa może to być jeden z najtrudniejszych politycznych testów. Utrata większości przez Republikanów oznaczałaby poważne problemy dla prezydenta USA. Amerykanistka Magdalena Górnicka-Partyka ostrzega, że ewentualna porażka może doprowadzić do politycznego chaosu.

President Trump Casts His Vote In The Midterm Elections
WEST PALM BEACH, FLORIDA - OCTOBER 24: U.S. President Donald Trump (L) speaks to reporters alongside first lady Melania Trump after they cast their ballots during early voting at the Palm Beach County Supervisor of Elections on October 24, 2026 in West Palm Beach, Florida. The U.S. will hold midterm elections on November 3. (Photo by Alex Wong/Getty Images)
Alex WongWażne głosowanie w USA. Eksperta ostrzega przed Trumpem
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Wyborcy zdecydują o obsadzie 435 mandatów w Izbie Reprezentantów i 35 miejsc w Senacie.
  • Demokratyczna większość w Izbie może otworzyć drogę do próby impeachmentu Donalda Trumpa.
  • Magdalena Górnicka-Partyka przewiduje, że prezydent może podważać niekorzystny wynik za pomocą pozwów i innych procedur.

We wtorek 3 listopada Amerykanie głosują w wyborach połówkowych (midterm elections). Wyborcy zdecydują o obsadzie wszystkich 435 miejsc w Izbie Reprezentantów oraz 35 ze 100 mandatów w Senacie. Wybierani są również gubernatorzy w 36 stanach. Obecnie obie izby Kongresu pozostają pod kontrolą republikanów, czyli partii Donalda Trumpa.

Wynik głosowania może jednak całkowicie zmienić układ sił w Waszyngtonie. Wybory połówkowe odbywają się w połowie czteroletniej kadencji prezydenta. Nie wybiera się w nich głowy państwa, ale Amerykanie mogą w ten sposób pokazać, czy nadal popierają kierunek, w którym prowadzi kraj urzędująca administracja.

O znaczeniu wyborów mówiła amerykanistka Magdalena Górnicka-Partyka w podcaście "Bitwa o Władzę". Ekspertka oceniła, że głosowanie będzie także sprawdzianem nastrojów społecznych.


WIDEO
Halloween w USA. Trump rozdał dzieciom słodycze

Część osób, które poparły Trumpa w 2024 r., miała kierować się przede wszystkim oczekiwaniami gospodarczymi, a nie przywiązaniem do jego ideologii. Wśród problemów wymienionych w rozmowie znalazły się wysokie ceny paliw, trudności młodych Amerykanów z zakupem mieszkań oraz deportacje obejmujące również osoby starające się zalegalizować pobyt.

To jedne z najważniejszych wyborów połówkowych w ostatnich latach. Każde takie wybory są swego rodzaju referendum na temat tego, jak Amerykanie czują się pod rządami danego prezydenta – mówiła Magdalena Górnicka-Partyka. Dodała, że udział USA w wojnie z Iranem rozczarował część prawicowych wyborców, ponieważ Trump wcześniej obiecywał unikanie kolejnych zagranicznych konfliktów.

Zdobycie większości w Izbie Reprezentantów pozwoliłoby Demokratom rozpocząć procedurę impeachmentu. Do usunięcia prezydenta z urzędu potrzebne byłyby jednak głosy dwóch trzecich senatorów. Nawet bez takiego finału sama procedura mogłaby utrudnić funkcjonowanie administracji i zwiększyć polityczną presję na Trumpa.

Mogą pojawić się problemy z uchwaleniem budżetu, ponieważ jedna izba będzie mogła blokować drugą. Kongres może również intensywniej kontrolować administrację – wyjaśniała ekspertka. Jej zdaniem porażka Republikanów w obu izbach mogłaby także przyspieszyć rywalizację o przywództwo na prawicy i sukcesję po obecnym prezydencie.

Trump może nie zaakceptować porażki. Ekspertka przypomina o Kapitolu

Szczególnie niepokojący jest scenariusz, w którym Donald Trump zakwestionuje niekorzystny dla Republikanów wynik głosowania. Ekspertka zwraca uwagę, że prezydent wielokrotnie podważał wiarygodność wyborów, a po przegranej w 2020 r. nie zaakceptował zwycięstwa Joe Bidena.

W styczniu 2021 r. doszło do szturmu na Kapitol w Waszyngtonie. Zwolennicy Trumpa wtargnęli wówczas do siedziby amerykańskiego parlamentu, próbując zatrzymać zatwierdzenie zwycięstwa Bidena. Wydarzenia te stały się jednym z najpoważniejszych kryzysów amerykańskiej demokracji w ostatnich dekadach.

Górnicka-Partyka nie przesądza, że podobne sceny powtórzą się po wyborach połówkowych. Zauważa jednak, że część wyborców Trumpa jest już zmęczona jego polityką, choć nadal pozostaje liczna grupa gotowa mocno go bronić.

Ewentualna porażka Republikanów miałaby również konsekwencje dla przyszłości samej partii. Donald Trump pozostaje najważniejszą postacią amerykańskiej prawicy, ale jego druga kadencja jest ostatnią, na którą może zostać wybrany zgodnie z 22. poprawką do konstytucji USA.

Dlatego w Partii Republikańskiej coraz większe znaczenie będzie miało pytanie, kto przejmie przywództwo po Trumpie. Im słabsza będzie jego pozycja polityczna, tym szybciej potencjalni następcy mogą zacząć budować własne zaplecze.

Wybrane dla Ciebie