Kompostowanie polega na samodzielnym wytwarzaniu nawozu, którym potem podsypujemy nasze rośliny. Tak wytworzony nawóz nie zawiera sztucznych dodatków i zdecydowanie lepiej służy krzewom i kwiatom. Przy okazji, ogrodnicy mogą pozbyć się bioodpadów. To świetna opcja dla każdego miłośnika ekologii.
O czym warto wiedzieć, jeżeli przymierzamy się do przygotowania kompostu?
Chcesz zacząć kompostować? Zwróć uwagę na kilka rzeczy
Prawidłowo przetworzony kompost będzie prawdziwą skarbnicą witamin i minerałów. Nawożone nim rośliny dostaną m.in. porcję azotu, fosforu oraz potasu. Naturalnie wytworzony kompost posiada też składniki, których nie uświadczymy w sklepowych odpowiednikach - właśnie z tego względu każdy posiadacz ogródka powinien choć raz spróbować samodzielnie wytworzyć nawóz.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEONie wyrzucaj skórek po owocach i warzywach
Co można wyrzucać na kompostownik? Okazuje się, że lista jest całkiem długa! Oprócz skorupek od jajek, obierek z warzyw i owoców, czy skoszonej trawy, na kompostowniku mogą też wylądować:
- przeterminowane przyprawy;
- przetwory owocowe, dżemy i galaretki;
- zepsute piwo i wino;
- rozdrobniona gazeta (ta zwykła, a nie śliskie kolorowe czasopisma);
- serwetki i papierowe ręczniki;
- ściółka zwierząt domowych, takich jak np. króliki czy chomiki;
- wełniane i bawełniane tkaniny;
- zużyte zapałki;
- sucha karma dla zwierząt;
- przeterminowane drożdże;
- popiół drzewny;
- torebki po herbacie;
- wykałaczki i drewniane patyczki;
- cukierki;
- korki od wina;
- włosy;
- pióra;
- obcięte paznokcie;
- trociny.
Recykling w czystej postaci
Kiedy wyrzucamy powyższe produkty na kompost, swoją pracę zaczynają mikroorganizmy. Promieniowce, grzyby oraz bakterie podejmują współpracę, by rozłożyć zastany materiał roślinny i przerobić go na kompost. Do całego kompostowego procesu przykładają się też niektóre owady, bezkręgowce oraz nicienie.