Dramat kierowcy w Niemczech. Nowe auto stanęło w ogniu. Ogromne straty

Miał być początek przygody z nowym samochodem, a skończyło się pożarem i stratami liczonymi w tysiącach euro. W sobotę (24 października) wieczorem 57-letni kierowca jechał fabrycznie nowym autem drogą B39 w Niemczech, gdy nagle spod maski buchnęły płomienie.

.Dramat kierowcy w Niemczech. Nowe auto stanęło w ogniu. Straty sięgają 74 tys. euro. Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images • Zdjęcie wygenerowane przy pomocy AI
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Do pożaru doszło w sobotni wieczór w pobliżu Dudenhofen w Nadrenii-Palatynacie.
  • Policja przypuszcza, że przyczyną pojawienia się ognia mogła być usterka techniczna.
  • Wartość strat oszacowano na 74 tys. euro.

Kierowca jechał drogą B39 z Neustadt w kierunku Speyer w Niemczech. W okolicach Dudenhofen, około godz. 18, zauważył płomienie wydobywające się spod maski. Zatrzymał samochód przy Neustadter Strabe i wysiadł z niego bez obrażeń. Auto zdążyło przejechać zaledwie kilka kilometrów.

Według rzecznika policji w Ludwigshafen przyczyną pożaru mogła być usterka techniczna. Ogień szybko objął samochód, dlatego kierowca nie mógł kontynuować podróży.

Na wysokości Dudenhofen kierowca około godz. 18 zauważył płomienie w komorze silnika, prawdopodobnie z powodu usterki technicznej – przekazał rzecznik dyrekcji policji w Ludwigshafen w rozmowie z "BILD".

WIDEO
Andziaks przerywa milczenie. Zdradziła informacje o ojcu

Policja potwierdziła, że był to Mercedes GLC z silnikiem spalinowym, a nie samochód elektryczny. Na miejsce przyjechali strażacy, ale nie udało im się uratować pojazdu. Po ugaszeniu ognia auto było już tylko wrakiem.

W przypadku tego samochodu mówimy o stosunkowo nowym Mercedesie GLC, nie był to pojazd elektryczny – powiedział rzecznik policji w rozmowie z "BILD".

Dramat kierowcy w Niemczech

Ogień nie ograniczył się do samochodu. Płomienie uszkodziły także pobliski budynek mieszkalny. Policja oszacowała łączne straty na 74 tys. euro.

Kierowca nie odniósł obrażeń, ale nie udało się uratować jego nowego samochodu. Na razie nie przedstawiono szczegółowych ustaleń dotyczących tego, co dokładnie doprowadziło do pojawienia się ognia.

Wybrane dla Ciebie