Grozi jej do 8 lat więzienia. Policja ujawniła kolejne zarzuty

Policjanci z Jastrzębia-Zdroju zatrzymali młodą kobietę, która miała prowadzić samochód pomimo obowiązujących zakazów. W toku śledztwa wyszły na jaw kolejne sprawy, w tym podejrzenie pobicia innej kobiety. Decyzją sądu 22-latka najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

.Grozi jej do 8 lat więzienia. Policja ujawniła kolejne zarzuty
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Do zatrzymania doszło wieczorem na ul. Witczaka w Jastrzębiu-Zdroju. Policjanci zatrzymali do kontroli 22-latkę, która prowadziła Skodę. Po sprawdzeniu jej danych okazało się, że kobieta ma dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.

Pierwszy zakaz obowiązuje od 25 lutego 2025 r. i został wydany na cztery lata. Drugi, orzeczony 18 kwietnia 2025 r., ma obowiązywać przez sześć lat. Mimo to kobieta miała ponownie prowadzić samochód. Za złamanie sądowego zakazu grozi do pięciu lat więzienia.

Policjanci ustalili, że sprawa dotyczy również tablic rejestracyjnych. 17 września 2026 r. kobieta miała założyć do Skody tablice przypisane do innego samochodu. Dwa dni później miała ukraść dwie tablice rejestracyjne.


WIDEO
Polityczne trzęsienie ziemi w Serbii. Vučić uznał porażkę

22-latka usłyszała zarzuty związane z prowadzeniem samochodu mimo sądowych zakazów, kradzieżą tablic i używaniem tablic przypisanych do innego pojazdu.

Śledczy badają również sprawę pobicia, do którego miało dojść 18 lipca 2026 r. w Jastrzębiu-Zdroju. 22-latka miała szarpać i kopać inną kobietę, a także uderzać ją rękami. Podejrzana miała również uderzyć ją szklaną butelką w głowę, powodując obrażenia.

Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie

Wcześniej 22-latka była objęta dozorem policyjnym, co oznaczało, że musiała stosować się do określonych obowiązków i pozostawać pod kontrolą policji. 22 października została doprowadzona do sądu. Prokurator wystąpił o jej tymczasowe aresztowanie.

Sąd zgodził się na ten wniosek. Kobieta spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Za zarzucane jej przestępstwa grozi do ośmiu lat więzienia. O tym, czy jest winna, zdecyduje sąd.

Wybrane dla Ciebie