Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"

Nagrania z ul. Małomiejskiej na gdańskiej Oruni ujawniają krytyczne warunki życia tamtejszych mieszkańców. Mimo licznych apeli do władz, wciąż brakuje realnej pomocy.

.Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Źródło zdjęć: © Facebook, MojaOrunia.pl
Edyta Tomaszewska

Najważniejsze informacje

  • Mieszkanie na ul. Małomiejskiej regularnie zalewane przez wodę.
  • Mieszkańcy pozostawieni bez wody i ogrzewania.
  • Oczekiwanie na interwencję ze strony władz miejskich.

Nagrania opublikowane na profilu MojaOrunia.pl na Facebooku przedstawiają dramatyczne warunki, w jakich znajdują się mieszkańcy jednego z budynków na gdańskiej Oruni. Na nagraniach widać rozlewającą się wodę, która zagraża m.in. instalacjom elektrycznym. Jak podaje serwis MojaOrunia.pl, problem ten trwa już od dłuższego czasu.

Pani Magda, jedna z mieszkanek, w rozmowie z MojaOrunia.pl podkreśla, że wieżowiec w którym mieszka, jest w opłakanym stanie technicznym. Jak zaznacza, sytuacja jest na tyle poważna, że istnieje ryzyko pożaru lub porażenia prądem.

Miała manicure. 23-letnia Ukrainka przyłapana. Przecierali oczy

"Obawiamy się, że bez zdecydowanych działań dojdzie do tragedii. Regularnie dochodzi do zalewania mieszkań i klatki schodowej – woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp oraz w pobliżu instalacji elektrycznej. Nad naszym mieszkaniem znajduje się pustostan, który od lat nie był kontrolowany przez żadnych zarządców ani służby" - opisuje kobieta.

Interwencje bez efektu

Na filmach widać zalane klatki schodowe oraz pustostan nad mieszkaniem pani Magdy, który nigdy nie był kontrolowany przez służby. Pomimo interwencji, problem zalania nie został rozwiązany. Wspomniana przez mieszkańców interwencja ograniczyła się jedynie do zamknięcia dopływu wody, co nie rozwiązało problemu na dłuższą metę.

"Dzisiejsza interwencja ograniczyła się jedynie do zakręcenia wody w całym budynku..." - relacjonuje pani Magda. W efekcie mieszkańcy pozostali bez dostępu do wody bieżącej i ogrzewania, co potęguje problem w zimowych warunkach.

Opublikowane nagrania wywołały ogromne poruszenie wśród mieszkańców Gdańska, którzy w komentarzach na Facebooku nie kryją oburzenia. Internauci apelują do władz miasta o natychmiastowe działania. Wielu z nich sugeruje, że władze ignorują problem i zamiast rozwiązać sytuację, planują wyburzyć niszczejące budynki.

"Aleksandra Dulkiewicz, może Pani zamieszka chociaż na jeden dzień i całą noc w tym budynku?" - napisała jedna z internautek, zwracając się do prezydent Gdańska.

Mimo licznych apeli, mieszkańcy wciąż czekają na konkretne działania ze strony samorządu. Gdański radny Przemysław Majewski obiecał podjąć kroki w tej sprawie, jednak mieszkańcy oczekują szybkiego działania i realnych zmian. Brak dostępu do podstawowych warunków do życia, jak woda i ogrzewanie, stanowi ogromne zagrożenie dla ich zdrowia i życia.

Wybrane dla Ciebie
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Orędzie Donalda Trump. Padła deklaracja. Mówi o najbliższych tygodniach
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ksiądz Picur stanowczo o spowiedzi. W komentarzach burza
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
Rekordowe połowy w Michigan. Najdłuższa ryba miała 121 cm
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach