Najważniejsze informacje
- Do zdarzenia doszło w środę 29 lipca ok. godz. 21.00 na placu zabaw przy Szkole Podstawowej w Warze.
- 11-latek siedział na karuzeli, a rówieśnicy przyłożyli do niej koła rozpędzonych hulajnóg elektrycznych. Chłopiec wypadł na twarde podłoże.
- Policjanci wyjaśniają okoliczności, a o sprawie ma zostać powiadomiony sąd rodzinny.
Wieczorne spotkanie grupy dzieci na placu zabaw w Warze zakończyło się interwencją ratowników i hospitalizacją 11-latka. Według informacji policji nastolatek przebywał tam z dwoma rówieśnikami oraz 14-letnią koleżanką, a w pewnym momencie postanowili wykorzystać hulajnogi elektryczne w nietypowy sposób.
Policjanci ustalili, że 11-latek usiadł na środku karuzeli, a pozostali przyłożyli do urządzenia koła rozpędzonych hulajnóg elektrycznych. Taki sposób "napędu" miał zwiększyć prędkość obrotową karuzeli ponad to, co jest możliwe przy standardowym korzystaniu ze sprzętu.
Gdy karuzela zaczęła obracać się znacznie szybciej, chłopiec wypadł z niej na twarde podłoże. Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego, a poszkodowany z obrażeniami trafił do szpitala w Rzeszowie.
WIDEOChaos na ulicach Ceuty. Tysiące migrantów wdarło się do Hiszpanii
Policja. Apel do rodziców i przypomnienie przepisów
Po wypadku policjanci zaapelowali do rodziców i opiekunów, aby rozmawiali z dziećmi o zagrożeniach wynikających z niebezpiecznych zabaw. Zwrócili również uwagę, że warto kontrolować, w jaki sposób najmłodsi korzystają z hulajnóg elektrycznych. Chodzi m.in. o to, czy znają obowiązujące przepisy, mają wymagane uprawnienia i poruszają się pojazdami spełniającymi normy techniczne.
Policja zapowiedziała, że będzie wyjaśniać wszystkie okoliczności zdarzenia. O sprawie zostanie także powiadomiony sąd rodzinny.
Od 3 marca zabrania się dopuszczania dziecka w wieku do 13 lat do kierowania hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego na drodze. Wyjątek stanowi kierowanie w strefie zamieszkania, ale wyłącznie pod opieką osoby dorosłej - tłumaczy policja.