Dwa ciała w mieszkaniu. To on otworzył drzwi. Ujawniono, co powiedział

W Koszalinie znaleziono dwa ciała 69-letniej kobiety i 63-letniego mężczyzny. Policjanci zatrzymali do sprawy 53-latka. To on otworzył drzwi do mieszkania. Lokalne media podają, co powiedział policjantom.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Policja | Policja
Rafał Strzelec

Ciała 69-letniej kobiety i 63-letniego mężczyzny znaleziono w jednym z mieszkań przy ul. Wyspiańskiego w Koszalinie. Jak podaje nieoficjalnie lokalny portal halokoszalin.pl, w mieszkaniu był też brat kobiety.

Bliscy mieszkający na co dzień w Łodzi nie mogli skontaktować się z parą. Zawiadomili policję, która dotarła na miejsce i z pomocą straży pożarnej chciała wejść do mieszkania. Drzwi w końcu otworzył 53-latek.

– Ludzie, których szukacie, leżą w łazience – miał powiedzieć mężczyzna, którego cytuje halokoszalin.pl. To on został zatrzymany do sprawy. Okoliczności śmierci dwóch osób bada policja. Wiadomo, że 69-latka i 63-latek mieli rany kłute.

Według informacji lokalnego serwisu tłem tragedii była kwestia sprzedaży mieszkania, w którym rozegrał się dramat. – Postępowanie jest na etapie wstępnym i nie możemy udzielić informacji na temat okoliczności zdarzenia – powiedziała dla TVN 24 prok. Ewa Dziadczyk z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie.

Wybrane dla Ciebie