Dwóch mężczyzn przyłapanych nocą na cmentarzu. Pokazali nagranie

Kwiaty i znicze pojawiają się w dużej liczbie na cmentarzach. W końcu zbliża się 1 listopada - Wszystkich Świętych. Niestety, niektórzy rabusie zacierają ręce, próbując kraść ozdoby zostawiane na nekropoliach. W Gostyniu wpadło dwóch złodziejów "polujących" w nocy".

Policja przyłapała dwóch mężczyzn kradnących na cmentarzuPolicja przyłapała dwóch mężczyzn kradnących na cmentarzu
Źródło zdjęć: © Policja | KPP Gostyń
Rafał Strzelec

Mundurowi z KPP w Gostyniu otrzymali informację w nocy, że z jednego z miejscowych cmentarzy kradzione są kwiaty z grobów. Policyjny patrol pojechał natychmiast na miejsce. Jak podają mundurowi, w rejonie ul. Droga do Klasztoru znajdował się mężczyzna stojący przy busie marki mercedes. W pobliżu, za kontenerami na śmieci, ukrył się drugi z mężczyzn. Funkcjonariusze szybko go zlokalizowali.

Jak podaje policja, byli to 36-letni mieszkaniec gminy Gostyń oraz 29-latek z Gostynia. Mężczyźni tłumaczyli policjantom, że przywieźli kwiaty na groby swoich bliskich.

Administrator cmentarza udostępnił nam zapis z monitoringu, na którym widać, jak mężczyźni zabierają kwiatowe wiązanki z grobów i przenoszą je do swojego pojazdu - informuje policja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tak wygląda monumentalny grób Krzysztofa Krawczyka

Kradli na cmentarzu. Kara będzie surowa

Obaj podejrzani zostali zatrzymani. We wspomnianym aucie mieli oni aż 44 wiązanki i niezliczoną liczbę zniczy.

"Ustalamy dokładne pochodzenie tych przedmiotów. Zgromadzone dotychczas dowody, w tym nagrania z monitoringu, potwierdzają, że przynajmniej część wiązanek została skradziona z gostyńskiego cmentarza" - przekazali policjanci w opublikowanym komunikacie. Jednocześnie pokazali nagranie z wnętrza mercedesa, którym poruszali się złoczyńcy.

Mężczyźni mają wkrótce usłyszeć zarzuty związane z ograbieniem miejsca spoczynku, za co grozi im kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Mundurowi apelują, aby w dniu Wszystkich Świętych i w cały weekend zwracać szczególną uwagę na niezgodne z prawem zachowania. Tylko społeczna reakcja na kradzieże i natychmiastowa reakcja policji mogą zniechęcić hieny cmentarne do kontynuowania procederu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc
Polak nie żyje. Tragedia na Filipinach. Rodzina prosi o pomoc