Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
DSM
|
aktualizacja

Dwóch ratowników trafiło do szpitala. SAR nie komentuje plotek

21
Podziel się:

Pomorski portal regionalny podjął temat tajemniczego wypadku statku ratowniczego SAR. Kilku ratowników odniosło obrażenia i trafiło do szpitala. Według niepotwierdzonych informacji część załogi miała być pod wpływem alkoholu. Dziennikarze zapytali o ten wątek SAR oraz prokuraturę.

Dwóch ratowników trafiło do szpitala. SAR nie komentuje plotek
Wypadek statku ratowniczego. Załoga była pijana? (SAR)

W poniedziałek 11 lipca br. w nocy statek ratowniczy SAR uderzył w falochron. Jednostka państwowej Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa wychodziła wtedy z portu w Morskiej Stacji Ratowniczej w Helu.

Załoga jednostki została przez dyspozytora skierowana do podjęcia czynności związanych z prośbą o pomoc medyczną dla pasażera jednego ze statków. W trakcie wychodzenia z portu jednostka SAR uderzyła w nabrzeże – w falochron i musiała zawrócić. Dwie osoby z obrażeniami zostały przetransportowane do szpitala. Wyjaśniamy, co było powodem tego zdarzenia – powiedziała portalowi zawszepomorze.pl prokurator Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Niewymieniony z nazwiska czytelnik portalu twierdzi, że to nie wszystko. Zgodnie z jego słowami część załogi stacjonującego w Porcie Wojennym w Helu morskiej typu SAR 1500 - Wiatr miała rzekomo znajdować się pod wpływem alkoholu.

Dwóch ratowników trafiło do szpitala. Plotki o pijanej załodze

Śledczy na razie nie komentują doniesień o rzekomo pijanych ratownikach. Informują jedynie, że postępowanie będzie prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pucku przez płocką policję w kierunku artykułu 177 paragraf 1 kodeksu karnego, a więc naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu wodnym powodującego nieumyślnie wypadek, w którym osoby odniosły obrażenia ciała.

Ich krew została pobrana do badań. Musimy poczekać na ich wyniki – ucina dyskusję prokurator Wawryniuk.

Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa również potwierdza, że statek wychodzący z portu do akcji ratowniczej uległ wypadkowi tego dnia. Rzecznik SAR Rafał Goeck tak jak prokuratorzy nie chce spekulować na temat stanu załogi.

Na chwilę obecną, dopóki prokuratura nie zakończy swoich czynności, jako służba SAR nie będziemy komentować tego zdarzenia – powiedział portalowi Goeck.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(21)
Janbezziemii
2 miesiące temu
To musiała być dobra zmiana
matros
3 miesiące temu
To wszystko przez nietypowy killwater i tego się trzymajmy
Twój nick
3 miesiące temu
W tym polskim ładzie na trzeźwo nie da się żyć, trzeba wypić to się może polepszy
wariatka
3 miesiące temu
zwalą winę na, zawieszenie się zaworu [grzybka] pilotowego w zaworze rozruchowym umożliwiając manewrowanie z biegu NAPRZÓD na WSTECZ i odwrotnie .
ftghdy
3 miesiące temu
Jeśli była pobrana krew to znaczy, że odmówili badania alkomatem.
pit
3 miesiące temu
no cóż co mają robić.. jak nikt i nic chce się topić wtedy kiedy oni by chcieli..więc smuteczki z braku roboty trzeba utopić...
janusz
3 miesiące temu
Szkoda falochronu
Tadek
3 miesiące temu
Tutaj każdy ich zna, przykro.
Kaszub
3 miesiące temu
Puck jest na tyle mały, że dużo ludzi się zna i na pewno da radę sprawie ukręcić łeb jak sprawa przycichnie. Kiedyś potrafiły nawet dokumenty zginąć w trakcie transportu z policji do prokuratury. Wyjdzie jeszcze na to, że anonimowy informator zostanie złapany i skazany
dder
3 miesiące temu
Czy to kogoś interesuje? Newsy na miarę długich rzęs Koko Bary
buuu
3 miesiące temu
a co wskazał alkomat??? chyba nic bo milczą jak zaklęci ale fala była wielpmetrowa, wielka ..... no i ten kształt falochronu i za wąskie wyjscie.....
Stępka
3 miesiące temu
Morawiecki ma mnóstwo taśmy klejącej, to się naprawi !
Lord Vader
3 miesiące temu
...w Pucku przez płocką policję... Gratuluję zasięgu działania płockiej policji.
ratownik
3 miesiące temu
nie takie jajeczka tam się działy
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić