3-latek w szpitalu. Bawił się częścią starej lodówki

Do bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło w miejscowości Mlecze pod Słupcą. 3-letnie dziecko doznało rozległych poparzeń podczas niewinnej zabawy. Przyczyną dramatu jest prawdopodobnie... stara lodówka. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR.

Na miejsce wypadku wysłano śmigłowiec LPR. Zdj. ilustracyjne Na miejsce wypadku wysłano śmigłowiec LPR. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Dramatyczne sceny rozegrały się w miejscowości Mlecze w powiecie słupeckim (woj. wielkopolskie). Służby otrzymały zgłoszenie dotyczące poparzonego dziecku. Sytuacja była na tyle poważna, że na miejsce rozdysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

3-latek w szpitalu. Wszystko przez starą lodówkę

Jak wstępnie ustalono, 3-letni chłopiec bawił się na terenie jednej z posesji, gdy w jego ręce prawdopodobnie wpadł niezabezpieczony czynnik chłodniczy, pochodzący ze starej lodówki.

Jak podaje nieoficjalnie lokalny portal slupca.pl, to właśnie kontakt z chłodziwem zawierającym amoniak mógł spowodować poparzenie. Chłopiec doznał poważnych obrażeń, przede wszystkim na twarzy.

Dziecko na szczęście nie straciło przytomności. Na miejscu 3-latkowi udzielili pomocy ratownicy, po czym chłopiec śmigłowcem został przetransportowany do jednego z poznańskich szpitali.

Nie wiadomo, w jakim obecnie jest stanie. Sprawą zajęli się lokalni policjanci, którzy będą ustalać szczegółowe okoliczności zdarzenia. Wszystko wskazuje na to, że dziecko zostało poszkodowane wskutek nieszczęśliwego wypadku.

Niebezpieczeństwa związane z amoniakalnymi czynnikami chłodniczymi

Amoniak jest jednym z najdłużej używanych czynników chłodniczych. Ze względu na swoje właściwości termodynamiczne i użytkowe związek ten cieszy się dużą popularnością w produkcji różnego typu urządzeniach chłodniczych. Niestety, w przypadku jego awaryjnych wycieków może stwarzać bezpośrednie zagrożenie dla ludzi.

Amoniak działa drażniąco na błony śluzowe i skórę, jego duże stężenia w powietrzu może też wywoływać porażenie ośrodkowego układu nerwowego. Skala niebezpieczeństwa zależy od wielkości stężenia tej substancji oraz czasu wystawienia na jej działanie.

Dawid Kwiatkowski o terapii oraz złym wpływie influencerów na dzieci

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie