"Dzięki Bogu". Lech Wałęsa pokazał zdjęcie ze szpitala

Lech Wałęsa trafił do szpitala. Były prezydent opublikował zdjęcie oraz krótki komentarz w mediach społecznościowych. Informacja szybko wywołała falę reakcji – pod postem pojawiło się wiele słów wsparcia od jego sympatyków.

Lech Wałęsa trafił do szpitalaLech Wałęsa trafił do szpitala
Źródło zdjęć: © AKPA, Facebook | Lech Wałęsa
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • Lech Wałęsa przebywa w szpitalu, o czym poinformował w mediach społecznościowych.
  • Były prezydent zamieścił zdjęcie ze szpitalnego łóżka.
  • Szczegóły dotyczące stanu zdrowia Wałęsy nie zostały jeszcze podane.

Lech Wałęsa w szpitalu

W czwartek 3 lipca Lech Wałęsa poinformował swoich obserwatorów o pobycie w szpitalu. Były prezydent zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym widać go leżącego na szpitalnym łóżku.

Do fotografii Wałęsa dołączył krótki komentarz: "Dzięki Bogu, jeszcze raz się udało...". Wpis ten pojawił się na jego oficjalnych profilach, co szybko wywołało poruszenie wśród internautów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Lech Wałęsa dla WP o rządach PiS: Wielkie zniszczenie dla Polski. Uderzył też w Dudę

Na ten moment nie podano szczegółowych informacji dotyczących przyczyn hospitalizacji ani stanu zdrowia byłego prezydenta. Wiadomo jedynie, że Lech Wałęsa przebywa pod opieką lekarzy w jednym z warszawskich szpitali i miał przejść planowany zabieg.

Przeszedł zabieg, który planował na inny termin, ale najwidoczniej zaszła potrzeba, żeby wykonać go teraz. Dzisiaj nie opuści szpitala - przekazała portalowi Interia osoba z otoczenia byłego prezydenta.

Wałęsa w szpitalu. Internauci komentują

Publikacja zdjęcia wywołała liczne komentarze i wyrazy wsparcia dla Wałęsy. Wielu internautów życzyło mu szybkiego powrotu do zdrowia.

"Szybkiego powrotu do zdrowia Panie Prezydencie", "Dużo, dużo zdrowia Panie Prezydencie, trzymamy kciuki za szybkie wyjście", "Polska Ciebie jeszcze potrzebuje, anioły czuwają", "Zdrówka" - pisali internauci.

Na co choruje Lech Wałęsa?

Były prezydent Lech Wałęsa otwarcie mówi o swoich problemach zdrowotnych, które towarzyszą mu od wielu lat. Obecnie ma 81 lat i jak sam przyznaje, codzienne zmagania z chorobami stały się stałym elementem jego życia.

W ostatnich latach Lech Wałęsa kilkukrotnie był hospitalizowany. W 2008 roku przeszedł zabieg wszczepienia rozrusznika serca. Kolejnym problemem zdrowotnym jest cukrzyca typu 2, z którą zmaga się od dłuższego czasu – choroba ta wymaga stałej kontroli oraz odpowiedniego leczenia. Ponadto kilka lat temu media informowały, że były prezydent cierpi na chorobę wieńcową oraz ma niewydolność lewej komory serca.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Wybory na Węgrzech. Policja ostrzega. Pojawią się już 11 kwietnia
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Biblia zamiast kodeksu? Anna Maria Wesołowska uderza w Nawrockiego
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni