Dziwne zachowanie na widok policjantów. Oto, co miał przy sobie
Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Tychach otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który na terenie galerii handlowej przy ulicy Towarowej miał poruszać się z przedmiotem przypominającym broń palną.
Do zdarzenia doszło w czwartek (29 stycznia). Jeszcze przed przyjazdem policyjnego patrolu mężczyzna opuścił teren galerii i udał się w kierunku pobliskiego sklepu budowlanego.
Policjanci, którzy niezwłocznie pojawili się na miejscu, zauważyli osobę odpowiadającą podanemu rysopisowi. Na widok funkcjonariuszy mieszkaniec Tychów zaczął zachowywać się nerwowo i oddalać się w kierunku pobliskiej stacji paliw.
Mundurowi podjęli pościg pieszy, po czym wezwali mężczyznę do zatrzymania się i okazania rąk. W pewnym momencie mężczyzna skierował dłonie za plecy, sięgając w okolice paska spodni.
W związku z realnym zagrożeniem życia i zdrowia jeden z policjantów dobył broń służbową, natomiast drugi podbiegł do mężczyzny od tyłu i przy użyciu odpowiednich technik obezwładnił go w chwili, gdy ten wyciągnął przedmiot przypominający broń palną - relacjonuje śląska policja.
Po zabezpieczeniu sytuacji okazało się, że przedmiot ten był jedynie atrapą broni. 51-letni mieszkaniec Tychów był nietrzeźwy, dlatego doprowadzony został do izby wytrzeźwień w Sosnowcu.
Policja przypomina, że zachowania mogące wzbudzać zagrożenie w miejscach publicznych są traktowane bardzo poważnie, a każde takie zgłoszenie spotyka się z natychmiastową reakcją służb.