Wypadek autokaru na Węgrzech. Co wiadomo o pasażerach?
Wszyscy podróżni to mieszkańcy Podkarpacia, wracający z pielgrzymki do w Bośni i Hercegowiny. Wśród nich były osoby m.in. z powiatów strzyżowskiego, rzeszowskiego, leżajskiego i jasielskiego, a także gmin Czudec i Lubienia.
Bilans tragedii jest dramatyczny: 12 ofiar śmiertelnych oraz siedem osób w stanie ciężkim i krytycznym.
Wypadek z 2022 roku
To nie pierwszy tragiczny wypadek pielgrzymów jadących do Medjugorie (Medziugorie). Wypadek na Węgrzech przypomina o wcześniejszych tragediach, które spotkały polskich pielgrzymów wracających z tego miejsca kultu religijnego.
6 sierpnia 2022 r. ok. godz. 5:40 na autostradzie A4 w Chorwacji doszło do katastrofy autokaru. Pojazd uderzył w betonowy przepust i wpadł do rowu. W tamtym zdarzeniu również zginęło 12 osób, a 32 zostały ranne. Wśród ofiar byli m.in. dwaj kierowcy. Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła śledztwo w tej sprawie z powodu śmierci osoby podejrzanej.
Wypadek z 2002 r. na Węgrzech. Zginęło 20 osób
Do szczególnie tragicznego w skutkach zdarzenia doszło także 1 lipca 2002 r. na Węgrzech. Rozbił się wtedy autokar z 51 polskimi pielgrzymami, którzy również jechali do Medjugorie. Zginęło 20 osób, a 31 zostało rannych.
Wśród pielgrzymów była sześcioosobowa rodzina Dziołaków z Zakalinek, występująca w kapeli ludowej. Zginęła wówczas 5-letnia Monika oraz jej rodzice. Dziewczynka kilka miesięcy wcześniej wystąpiła w programie "Od przedszkola do Opola".
Do wypadku doszło we wczesnych godzinach rannych. Autobus wjechał na rondo, najechał lewym kołem na wysoki krawężnik, przewrócił się na dach i spadł do rowu.