Tatry: 13 nocnych interwencji TOPR. Zmarł turysta pod Rysami

Minionej nocy ratownicy TOPR aż 13 razy ruszali z pomocą turystom w Tatrach. Jak informuje PAP, w ciągu całej doby interwencji było blisko 30. Nad ranem doszło do tragedii — podczas podejścia znad Morskiego Oka nad Czarny Staw pod Rysami zmarł turysta, u którego doszło do zatrzymania krążenia.

30 interwencji TOPR w ciągu doby30 interwencji TOPR w ciągu doby
Źródło zdjęć: © Getty Images | Jacek Jacobi
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W nocy z soboty na niedzielę TOPR odebrał 13 zgłoszeń od osób potrzebujących pomocy.
  • W całej minionej dobie ratownicy interweniowali w Tatrach blisko 30 razy.
  • Ratownicy ostrzegają przed upałem, tłokiem na szlakach i możliwymi burzami.

W niedzielę nad ranem ratownicy TOPR śmigłowcem dotarli do turysty, u którego podczas podejścia znad Morskiego Oka nad Czarny Staw pod Rysami doszło do zatrzymania krążenia. Jak podała PAP, mężczyzna został przetransportowany do szpitala, jednak mimo podjętej akcji ratunkowej jego życia nie udało się uratować.

Miniona doba była dla ratowników TOPR wyjątkowo intensywna. – W ciągu całej doby interweniowaliśmy blisko 30 razy, a w nocy otrzymaliśmy 13 zgłoszeń od osób potrzebujących pomocy – powiedział ratownik dyżurny TOPR. Wśród interwencji były zarówno poważne zdarzenia, jak i wezwania od turystów, którzy osłabli na szlakach.


WIDEO
Obława na Tatry. Stali w kolejkach żeby przejść szlakiem


Upał i seria interwencji TOPR

Wśród pozostałych akcji była pomoc w rejonie Granatów, gdzie turysta utknął w trudnym terenie. Ratownicy ruszali też do osoby z poważną kontuzją nogi na szlaku przez Boczań do Doliny Gąsienicowej. Poza tym wielokrotnie pomagali przy omdleniach i zasłabnięciach, których podczas upalnego weekendu było więcej.

Na tatrzańskich szlakach utrzymuje się bardzo duży ruch turystyczny. Pod popularnymi szczytami tworzą się kolejki osób czekających na wejście, między innymi na Giewont i Rysy. Przy takiej liczbie turystów nawet krótkie osłabienie albo źle dobrana trasa mogą szybko skończyć się wezwaniem pomocy.

Tłok na szlakach i apel ratowników

Ratownicy apelują, by plan wycieczki dopasować do własnych możliwości i dobrze przygotować się do wyjścia. W czasie upału trzeba zabrać zapas wody, nakrycie głowy i krem z filtrem. Gdy pojawia się gorsze samopoczucie, należy przerwać marsz i zejść w zacienione miejsce, zamiast kontynuować podejście.

TOPR przypomina też o sprawdzaniu prognozy pogody przed wyjściem w góry. Wysoka temperatura mocno obciąża organizm na długich podejściach i odsłoniętych grzbietach, a podczas upałów mogą pojawić się gwałtowne burze. Od poniedziałku zapowiadane są zmiana pogody i opady deszczu, więc warunki w Tatrach mogą szybko się zmienić.

Wybrane dla Ciebie