Epidemia tajemniczej choroby w Kazachstanie. Bardziej śmiertelna niż koronawirus

W Kazachstanie od połowy czerwca trwa epidemia choroby o objawach podobnych do koronawirusa. W krótkim czasie nowa przypadłość zdążyła pojawić się u dużo większej liczby osób niż COVID-19 - wyższa jest również jej śmiertelność.

Wiele osób z objawami koronawirusa okazuje się mieć inną, nie mniej niebezpieczną chorobę.Wiele osób z objawami koronawirusa okazuje się mieć inną, nie mniej niebezpieczną chorobę.
Źródło zdjęć: © MARIYA GORDEYEVA / Reuters / Forum | RM, MARIYA GORDEYEVA / Reuters / Forum

W Kazachstanie mogło dojść do wybuchu epidemii niepoznanej jeszcze choroby. Jest ona bardziej śmiertelna i szybciej przenoszona niż koronawirus, który od kilku miesięcy jest głównym obiektem zainteresowania państw na całym świecie.

Przed pojawieniem się "nieznanego zapalenia płuc" ostrzega swoich mieszkańców tamtejsza ambasada Chin. Według jej informacji, opartych na wiadomościach z lokalnych mediów, najwięcej przypadków odnotowano w obwodach aktobskim i atyrauskim oraz mieście wydzielonym Szymkent.

Według kazachskiego ministerstwa zdrowia, jest to zwyczajne zapalenie płuc, jednak prędkość transmisji i śmiertelność mogą wskazywać na odmienną naturę choroby. Tylko pomiędzy 29 czerwca a 5 lipca odnotowano ponad 32 tysiące przypadków oraz 451 ofiar nowej epidemii.

Czytaj także:

Nowa niebezpieczna epidemia?

Od początku roku zmarło z jej powodu już niemal 1800 osób, z czego 628 przypada tylko na czerwiec. Część z nich to obywatele graniczących z Kazachstanem Chin.

Codziennie około 300 osób przyjmowanych jest do szpitala z objawami zapalenia płuc. Wiele z tych osób okazuje się mieć nie koronawirusa, a inną chorobę - tłumaczyła agencji Kazinform Saule Kisikowa, zarządzająca departamentem zdrowia w stolicy, Nursułtan (do niedawna Astana).

Sytuacja niepokojąco przypomina tę z początku roku, gdy w Chinach zaczęto mówić o niezidentyfikowanej chorobie, pochłaniającej życie kolejnych osób. Kazachscy lekarze pracują nad wyizolowaniem wirusa powodującego tak wiele zgonów, nie wiadomo jednak jak długo potrwają ich prace.

W Kazachstanie od marca odnotowano też niemal 55 tysięcy przypadków koronawirusa, który doprowadził do śmierci 264 osób. Oznacza to, że zarówno śmiertelność, jak i tempo przenoszenia choroby jest dużo niższe niż przy nowym typie zapalenia płuc. W ostatnich dniach liczba zakażeń COVID-19 również rośnie jednak bardzo szybko - tylko w piątek wykryto ich ponad 1700.

Zobacz także: Rzecznik MSP przestrzega. "Powtórne zamrożenie gospodarki to katastrofa"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Neandertalczycy polowali na żółwie. Naukowcy ujawniają zaskakujący powód
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Korea Północna się zbroi. Japonia mówi o "zagrożeniu dla pokoju"
Korea Północna się zbroi. Japonia mówi o "zagrożeniu dla pokoju"
Rosja planuje nową ofensywę. Tu ma powstać "strefa buforowa"
Rosja planuje nową ofensywę. Tu ma powstać "strefa buforowa"
Wybory na Węgrzech. Jest nowy sondaż. Orban nad przepaścią
Wybory na Węgrzech. Jest nowy sondaż. Orban nad przepaścią