Fatalna pomyłka policji. 11-latka trafiła do szpitala psychiatrycznego

W Nowej Zelandii doszło do poważnej pomyłki. 11-letnia dziewczynka została omyłkowo umieszczona w szpitalu psychiatrycznym. Policja pomyliła ją z dorosłą pacjentką. Dziewczynce podano silne leki.

Omyłkowo umieścili 11-latkę w szpitalu psychiatrycznymOmyłkowo umieścili 11-latkę w szpitalu psychiatrycznym
Źródło zdjęć: © Getty Images | Carlo107
Anna Wajs-Wiejacka

W Nowej Zelandii doszło do niepokojącego incydentu, w wyniku którego 11-letnia dziewczynka trafiła do szpitala psychiatrycznego. Jak wynika z raportu rządowego opublikowanego w środę, policja pomyliła ją z 20-letnią zaginioną pacjentką.

Dziewczynka, która ma ograniczone możliwości werbalne, została zauważona 9 marca na moście w Hamilton przez przejeżdżających policjantów. Funkcjonariusze, myśląc, że mają do czynienia z dorosłą pacjentką, przewieźli ją do szpitala, gdzie została przyjęta na oddział intensywnej opieki psychiatrycznej.

Według raportu cytowanego przez Polską Agencję Prasową dziewczynka "jest niepełnosprawna i ma trudności z komunikacją". Kiedy odmówiła przyjęcia leku, personel szpitala podał jej siłą domięśniowy lek psychotropowy, który rzadko stosuje się u dzieci.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Marine Le Pen skazana. Trump zabrał głos w głośnej sprawie

Reakcja władz

Dziewczynka spędziła w szpitalu ponad 12 godzin, zanim policja zorientowała się w pomyłce i poinformowała jej rodziców. Premier Nowej Zelandii, Christopher Luxon, zareagował na incydent, nakazując wszczęcie śledztwa.

To bardzo niepokojące. (...) Bardzo współczuję dziewczynce i jej rodzinie" - powiedział premier Luxon, cytowany przez PAP.

Cała sytuacja wywołała falę krytyki i zaniepokojenia wśród społeczeństwa, podkreślając potrzebę dokładniejszej weryfikacji tożsamości pacjentów przez służby. Władze zapowiedziały, że dołożą wszelkich starań, aby podobne błędy nie miały miejsca w przyszłości.

Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord