Fundacja pokazała szokujące nagranie. Tak sędzia PZJ potraktowała konia

W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania ze stajni, na których widać kobietę kopiącą konia i uderzającą go najprawdopodobniej batem. Według opisu materiałów ma to być sędzia Polskiego Związku Jeździeckiego. PZJ informuje o przekazaniu sprawy do organów związkowych.

.Fundacja pokazała szokujące nagranie. Tak sędzia PZJ potraktowała konia
Źródło zdjęć: © Instagram, fundacjapsakarmela
Edyta Tomaszewska

Pierwsze nagrania krążące w internecie mają pochodzić z boksu dla koni. Widać na nich zachowanie kobiety wobec zwierzęcia, które w opisie materiałów zostało przedstawione jako przemocowe. Autorzy wpisów w sieci sugerują, że osobą z nagrań jest sędzia Polskiego Związku Jeździeckiego (PZJ).

Fundacja Psa Karmela, która opisała sprawę w mediach społecznościowych, poinformowała, że w internecie udostępniono dwa filmy. Według relacji fundacji na jednym z nich kobieta ma kopać konia, a na drugim uderzać go prawdopodobnie batem. Fundacja wskazała też, że zwierzę jest szarpane i atakowane.

Fundacja złożyła zawiadomienie do organów ścigania

Fundacja Psa Karmela przekazała, że złożyła zawiadomienie do organów ścigania w sprawie podejrzenia znęcania się nad koniem ze szczególnym okrucieństwem. Z opisu wynika, że materiały wideo trafiły również do Polskiego Związku Jeździeckiego.


WIDEO
Burza o konie z Morskiego Oka. Ministra zabrała głos


Reakcja Polskiego Związku Jeździeckiego po nagraniach

Pracownicy PZJ przekazali w czwartek rano, 27 sierpnia, że organizacja zna sprawę i prowadzi wyjaśnienia, w tym zbiera oraz analizuje dostępne materiały. Związek zapowiedział, że sprawa trafi do odpowiednich organów, a wobec osób odpowiedzialnych mają zostać wyciągnięte konsekwencje.

Sprawa została niezwłocznie przekazana do właściwych organów związkowych w celu jej zbadania i wyciągnięcia stosownych konsekwencji - przekazał Polski Związek Jeździecki w oświadczeniu.

PZJ o dobrostanie koni i obowiązujących procedurach

W tym samym komunikacie PZJ podkreślił, że działania naruszające dobrostan koni są nie do zaakceptowania i stoją w sprzeczności z etyką jeździecką, a podobne sytuacje mają być traktowane z najwyższą surowością.

Związek wskazał również, że ma formalne procedury dotyczące zgłaszania przypadków naruszeń dobrostanu koni, co ma ułatwiać szybkie przekazywanie takich informacji i dalsze działania w ramach struktur organizacji.

Wybrane dla Ciebie