Putin grozi Wielkiej Brytanii. Ostrzega ws. Ukrainy

Władimir Putin miał ostrzec Wielką Brytanię przed konsekwencjami dalszego wspierania Ukrainy. Według doniesień Rosja może rozważyć uderzenie w brytyjskie cele wojskowe, jeśli Londyn nie zmieni swojego podejścia do wojny.

Russian President Putin Visits Siberia
ULAN-UDE, RUSSIA - AUGUST 10: Russian President Vladimir Putin gestures during a visit to Buryat State University on August 10, 2026 in Ulan-Ude, Russia. Putin is having a two-days trip to Siberia. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorPutin grozi Wielkiej Brytanii. Ostrzega ws. Ukrainy
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Putin wezwał Wielką Brytanię do wycofania się z "wrogiej linii" wobec Ukrainy i zasugerował możliwość ataków na brytyjskie cele wojskowe.
  • Ostrzeżenia pojawiły się po wizycie premiera Andy’ego Burnhama w Kijowie i przekazaniu Ukrainie planów pocisku dalekiego zasięgu Scalp.
  • Brytyjskie służby i sektor zbrojeniowy mają przygotowywać się na scenariusze obejmujące działania kinetyczne i cyberataki.

Wszystko zaczęło się od wizyty brytyjskiego premiera Andy’ego Burnhama w Kijowie. Według doniesień Londyn miał przekazać Ukrainie projekty, które pozwoliłyby produkować na miejscu pociski dalekiego zasięgu Scalp.

Jak informuje "Daily Mail", zamiast sprowadzać je z zagranicy, Ukraińcy mogliby wytwarzać je u siebie. Wielka Brytania miałaby z kolei otrzymać dostęp do cennych informacji z ukraińskiego frontu i doświadczeń zdobytych podczas wojny z Rosją.

Na te informacje ostro zareagowała Moskwa. Władimir Putin miał zażądać od Londynu zmiany polityki wobec Ukrainy i oskarżyć Wielką Brytanię o coraz większe zaangażowanie w wojnę. Rosja zapowiedziała, że może wskazać miejsca, w których powstają pociski i inny sprzęt wojskowy, a następnie je zniszczyć. W doniesieniach pojawiła się też znacznie poważniejsza groźba - możliwego ataku Rosji na brytyjskie cele wojskowe.


WIDEO
22-latek zapukał do złych drzwi. Policjant go zastrzelił


Dla Brytyjczyków taki scenariusz oznaczałby bezpośrednie zagrożenie na ich własnym terytorium. Tamtejsze służby bezpieczeństwa mają brać pod uwagę różne warianty ewentualnego działania Rosji — od ataków wymierzonych w najważniejsze osoby w państwie po uderzenia w infrastrukturę wojskową.

Brytyjskie zakłady zbrojeniowe wzmacniają ochronę

Brytyjskie firmy produkujące broń mają zwiększać ochronę swoich zakładów. Według doniesień chodzi nie tylko o lepsze zabezpieczenie obiektów, ale również o przygotowanie się na możliwe cyberataki. Brytyjskie służby miały ostrzec, że Rosja może podjąć działania odwetowe w związku ze wsparciem, jakiego Wielka Brytania udziela Ukrainie.

W sprawie głos zabrała także szefowa brytyjskiego wywiadu Anne Keast-Butler. Miała ostrzec, że zagrożenie ze strony Rosji nie ogranicza się już tylko do działań na froncie w Ukrainie. Jak podkreśliła, rosyjska aktywność obejmuje dziś wiele obszarów — od morza i działań wojskowych po cyberprzestrzeń.

W doniesieniach pojawił się również wątek rzadkiej wizyty dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie. Miał on ostrzec Rosję przed dalszą eskalacją wojny w Ukrainie, w tym przed użyciem broni jądrowej lub atakami na zachodnich sojuszników Kijowa. Kreml z kolei publicznie bagatelizował medialne informacje dotyczące przebiegu i znaczenia tej wizyty.

W tej chwili publikuje się wiele takich historii straszących. Oczywiście nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością - mówił rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Dodał też, że Rosja "mierzy się z bardzo agresywną polityką wobec siebie ze strony krajów europejskich".
Wybrane dla Ciebie