Fundacja przekazała przełomowe wieści o 17-letnim Dominiku. "Odzyskał głos"

Fundacja Podaruj Dobro przekazała nowe informacje o stanie zdrowia 17-letniego Dominika Hołuja, który w lutym uległ dramatycznemu wypadkowi na peronie w Woli Bierwieckiej. Jak poinformowano, nastolatek osiągnął kolejny ważny etap w rehabilitacji – odzyskał głos.

Dominik wraca do zdrowia.Dominik wraca do zdrowia.
Źródło zdjęć: © podarujdobro.pl
Karol Osiński

O postępach w leczeniu nastolatka poinformowała Fundacja Podaruj Dobro, która od miesięcy wspiera jego rehabilitację.

"Kolejny przełom! Dominik odzyskał głos"

Pewnymi elementami naszej pomocy się nie afiszujemy. Po cichu ona była udzielana. Teraz możemy oficjalnie zdradzić sekret. Kolejny przełom! Dominik odzyskał głos – przekazano w mediach społecznościowych fundacji.

Jak wyjaśniono, zaraz po opuszczeniu szpitala fundacja zwróciła się o pomoc do neurologopedki, która zgodziła się prowadzić terapię nastolatka.

Specjalistka dojeżdżała do niego za darmo

Fundacja podkreśliła, że specjalistka regularnie dojeżdżała z Sosnowca do Radomia, poświęcając swój prywatny czas i nie pobierając za swoją pracę wynagrodzenia.

Pamiętam jej słowa: "Panie Danielu, proszę się nie martwić. Do sześciu miesięcy głos wróci". I… dokładnie tak się stało – napisano.

Dodano również, że Dominik kontynuuje terapię i dalszą pracę nad poprawą głosu w Klinice Origin w Otwocku.

17-letni Dominik odzyskał głos.
17-letni Dominik odzyskał głos. © podarujdobro.pl | Facebook

Dramat na peronie w Woli Bierwieckiej

Do tragicznego wypadku doszło 14 lutego na stacji w Woli Bierwieckiej na Mazowszu. Dominik wracał z mamą pociągiem Kolei Mazowieckich z Radomia do Warszawy.

Na peronie pomógł jednej z pasażerek wynieść wózek z pociągu. Gdy próbował ponownie wejść do wagonu, drzwi zamknęły się, przytrzaskując mu rękę. Pociąg ruszył, a 17-latek wpadł pod koła składu.

W ciężkim stanie trafił do szpitala w Radomiu, a następnie został przetransportowany do Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. W wyniku obrażeń stracił obie nogi oraz palce prawej dłoni.

Polacy ruszyli z pomocą

Historia Dominika poruszyła tysiące osób w całej Polsce. W krótkim czasie zorganizowano zbiórkę na kosztowne protezy i rehabilitację.

Do tej pory na ten cel udało się zgromadzić już ponad 2,2 mln zł, a nastolatek kontynuuje intensywną rehabilitację i walkę o powrót do jak największej sprawności.

Wybrane dla Ciebie