Wrócili do domu i zastali pawia w łazience. To był dopiero początek

Anna Wajs-Wiejacka
Paw Hex zniknął na tydzień. Do akcji wkroczyły setki mieszkańcówPaw Hex zniknął na tydzień. Do akcji wkroczyły setki mieszkańców
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images | ZipZapic.com

Przez tydzień mieszkańcy Brisbane wypatrywali pawia, który uciekł swoim właścicielom. Gdy w końcu udało się schwytać Hexa, radość szybko ustąpiła miejsca niepokojowi. Na ciele ptaka znaleziono kilka kleszczy, a jego stan wymagał pilnej pomocy weterynaryjnej – informuje "The Guardian".

Najważniejsze informacje

  • Hex został znaleziony w łazience jednego z domów w Brisbane, gdzie przyglądał się swojemu odbiciu w lustrze.
  • W poszukiwania zaangażowali się mieszkańcy okolicy, którzy śledzili ruchy ptaka w mediach społecznościowych.
  • Po leczeniu paw wrócił do właścicieli oraz samicy Nyx.

Paw pojawił się w domu Geoffa i Delwyn Ballantyne w Alexandra Hills, na przedmieściach Brisbane, gdy para wyszła na kawę. Po powrocie zastała dużego ptaka w łazience. Hex przyglądał się własnemu odbiciu w lustrze. Pracownicy służb zajmujących się dzikimi zwierzętami wyprowadzili go z budynku i wypuścili w pobliskich zaroślach. Wkrótce rozpoczęły się poszukiwania na terenie całej dzielnicy.

Hex pojawiał się w kolejnych przydomowych ogrodach. Mieszkańcy przekazywali sobie informacje o jego lokalizacji w mediach społecznościowych, a w akcję włączyły się setki osób. Ptak został w końcu schwytany w czwartek na posesji w Alexandra Hills. Za jego złapanie odpowiadała Jordy Barker, znajoma właścicieli.


WIDEO
Nareszcie można je zobaczyć. Trojaczki wyszły na wybieg

Nigdy wcześniej nie łapałam pawia, ale kiedyś mieszkałam na farmie i często musiałam łapać indyki i kury. To było zupełnie jak łapanie indyka – powiedziała Barker, cytowana przez "The Guardian".

Elliot Ross opowiadał, że uczestnicy akcji zagrodzili pawiowi drogę ucieczki za pomocą koców. Wtedy Barker rzuciła się w jego stronę i chwyciła go za nogi. Choć ptak gwałtownie się wyrywał, kobieta zdołała go utrzymać.

Paw trafił do kliniki weterynaryjnej

Właściciele szybko zauważyli, że Hex podczas ucieczki zebrał około sześciu kleszczy. Zabrali go do całodobowej kliniki weterynaryjnej. Wiadomości o stanie ptaka były niepokojące, a właściciele obawiali się o jego życie. Weterynarze zdecydowali się jednak podać mu surowicę stosowaną zwykle u psów. Hex dobrze zareagował na leczenie i wrócił do domu.

Opuściliśmy klinikę z ciężkim sercem i naprawdę nie wiedzieliśmy, czy jeszcze zobaczymy naszego pięknego chłopaka. Lekarze postanowili jednak zastosować surowicę używaną zwykle u psów, która sprawdziła się także w leczeniu innych zwierząt. Hex zareagował na nią znakomicie – przekazała Cassie Alexander.

Po powrocie paw został połączony z samicą Nyx. Ross wyjaśnił, że w okresie lęgowym samcom mogą towarzyszyć dwie samice, ponieważ w przeciwnym razie mogą szukać innych partnerek. Para spodziewała się kolejnej samicy już w najbliższy weekend. Ross przyznał jednak, że najwyraźniej było za późno, by zapobiec ucieczce Hexa.

Dlaczego Hex oglądał się w lustrze?

Zachowanie pawia skomentował Darryl Jones, emerytowany profesor Griffith University i autor książki "Wild Neighbours". Ekspert zajmuje się reakcjami ptaków na własne odbicie. Jego zdaniem Hex mógł być samotny, a niekoniecznie szukać partnerki.

Większość ptaków uznałaby odbicie za rywala, zagrożenie albo coś podobnego i zazwyczaj próbowałaby z nim walczyć. Ten ptak mógł być jednak po prostu samotny – powiedział Jones.

Dodał, że pawie nie należą do szczególnie inteligentnych ptaków, ale potrafią rozpoznać samicę.

Wybrane dla Ciebie