Gdańsk na celowniku złodziei. Znikają części aut
Systemy carsharingowe w Polsce borykają się z falą kradzieży. W Gdańsku giną nie tylko koła, ale też akumulatory.
Najważniejsze informacje
- W 2025 r. w Gdańsku doszło do kradzieży setek akcesoriów z aut Traficara.
- W 2026 r. zgłoszono już 6 takich przypadków.
- Firiny carsheringowe apelują o pomoc policji i społeczeństwa.
Systemy carsharingowe, takie jak Traficar, stają się coraz częściej celem złodziei. Według raportu z Gdańska, w 2025 r. doszło do wielu kradzieży części samochodowych, w tym kół i akumulatorów. Obecnie sytuacja nie ulega poprawie, co potwierdzają liczne zgłoszenia.
Jak podkreśla trójmiasto.pl, kradzieże nie są nowym zjawiskiem w sektorze carsharingowym, jednak ich liczba zaczyna budzić niepokój.
W samym Gdańsku w bieżącym roku odnotowano już sześć przypadków kradzieży akcesoriów z samochodów Traficar. Firma zwraca uwagę na konieczność współpracy z policją. Reprezentanci branży apelują do mieszkańców, aby nie pozostawali obojętni na takie incydenty.
58-latek poszukiwany za pedofilię. Tak złapała go policja
Mieszkańcy Trójmiasta są zaniepokojeni wzrastającą liczbą takich incydentów. Niektórzy z nich podkreślają, że brak reakcji służb porządkowych może skutkować dalszym wzrostem liczby kradzieży. Choć kamery w samochodach mogłyby pomóc w identyfikacji złodziei, istnieją obawy o ich skuteczność w odstraszaniu przestępców.
Szkoda, bo bardzo przydatna jest opcja skorzystania z tych aut w razie nagłej potrzeby - zauważa dla portalu trójmiasto.pl jeden z użytkowników systemu carsharingowego.
Traficar ma coraz większe straty, dlatego zapowiada wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń. Firma apeluje do władz i mieszkańców o szybką reakcję i wsparcie. Bezpieczeństwo aut na wynajem to dziś priorytet. Tylko wspólne działania mogą skutecznie ograniczyć takie przestępstwa i sprawić, że korzystanie z wypożyczalni będzie bezpieczne dla wszystkich.
Kradzieże wpływają nie tylko na bezpieczeństwo aut, ale także na dostępność i wygodę korzystania z systemu carsharingowego. Użytkownicy, którzy korzystają z tej formy transportu, mogą odczuć nie tylko trudności z dostępem do pojazdów, ale także wzrost cen związany z koniecznością pokrycia kosztów skradzionych elementów.
Gdańsk na celowniku złodziei. Problem ma Warszawa
W 2025 roku warszawskie ulice stały się miejscem licznych kradzieży samochodów, co wzbudziło wiele obaw wśród mieszkańców. Policja ujawniła, że na Ursynowie doszło do największej liczby takich incydentów, gdzie zarejestrowano 140 skradzionych pojazdów. Dominował jeden producent—z 106 zaginionych aut aż 75 proc. stanowiły Toyoty.
Według informacji, które uzyskał radny Piotr Wertenstein-Żuławski, problem ten nie ogranicza się jedynie do jednej dzielnicy. Inne obszary również doświadczają podobnego wzrostu kradzieży. Bielany, gdzie zginęło 137 samochodów, w tym 80 Toyot, i Targówek, z 128 przypadkami (z których 74 to Toyoty), znalazły się na kolejnych miejscach.