Takie podpisy odkryto w miejscu Ostatniej Wieczerzy. Były na ścianach
Ściany Wieczernika, w którym według tradycji odbyła się Ostatnia Wieczerza Jezusa z apostołami, skrywają tajemnice. Podpisy, daty i symbole pielgrzymów z Europy i Bliskiego Wschodu opisano w "Popular Mechanics". Dopiero nowoczesne technologie pozwoliły je odkryć. Oto szczegóły.
W cieniu wiekowych kamiennych murów na zboczu Góry Syjon w Jerozolimie kryje się miejsce, które od wieków przyciąga pielgrzymów z całego świata jako tradycyjna sala Ostatniej Wieczerzy.
Dzięki nowoczesnym technikom badawczym naukowcy odsłonili sekret, który ściany tej sali skrywały przez stulecia: średniowieczne inskrypcje, herby i podpisy pielgrzymów, zapisane przez ludzi, którzy przed setkami lat odwiedzali to święte miejsce.
Odkrycie opisano w amerykańskim magazynie "Popular Mechanics". Badacze, analizując ściany Wieczernika, odkryli około 30 inskrypcji oraz co najmniej 9 rysunków, które sięgają XIV–XVI wieku.
Wśród najbardziej znanych podpisów znajduje się Johannes Poloner z Ratyzbony, który odwiedził miejsce w latach 1421–1422. Pozostawił swoje inicjały wraz z datą wizyty, co było wówczas typową praktyką.
Innym ciekawym znakiem jest herb Tristrama von Teuffenbacha, szlachcica ze Styrii, który przybył w 1436 roku z królewskim orszakiem. Jego herb to jeden z nielicznych zachowanych znaków szlachty w sali.
Zauważono także napis "Boże Narodzenie 1300", wykonany w stylu charakterystycznym dla ormiańskiej szlachty lub pielgrzymów z Armenii, oraz arabskie inskrypcje, w tym znak prawdopodobnie pozostawiony przez chrześcijankę z Aleppo.
Oprócz podpisów i herbów na ścianach znajdują się również inicjały anonimowych pielgrzymów, krótkie daty wizyt, symbole religijne i graficzne, takie jak talerze z jedzeniem, krzyże, obwarzanki czy skorpiony.
Te elementy miały znaczenie zarówno duchowe, jak i osobiste. Ukazują międzynarodowy charakter pielgrzymek do Wieczernika. Nowe odkrycie naukowców pozwala spojrzeć na miejsce Ostatniej Wieczerzy nie tylko przez pryzmat religii, ale również jako historyczny zapis ruchu pielgrzymkowego i duchowości średniowiecznej Europy oraz Bliskiego Wschodu.
Podpisy w Wieczerniku nie były widoczne gołym okiem
Badanie inskrypcji było trudne – Wieczernik był przez wieki wielokrotnie przebudowywany, niszczony i odnawiany, a wiele napisów na ścianach było niewidocznych gołym okiem.
Dopiero zastosowanie nowoczesnych technik, takich jak cyfrowa fotografia, multispektralne obrazowanie i reflektometryczne techniki oświetlenia (RTI), pozwoliło odsłonić i odczytać te ukryte ślady średniowiecznych pielgrzymów.