Ghislaine Maxwell powoła się na Piątą Poprawkę ws. Epsteina. Prawnik przemówił
Ghislaine Maxwell stawi się zdalnie na przesłuchaniu komisji nadzoru Izby Reprezentantów. Jej prawnik zapowiada, że nie będzie odpowiadać na pytania.
Najważniejsze informacje
- Maxwell zapowiada skorzystanie z prawa do milczenia podczas zamkniętego przesłuchania.
- Posłowie chcą pytać m.in. o współkonspiratorów oraz wątki dotyczące Donalda Trumpa.
- Departament Sprawiedliwości udostępnia niemal trzy mln stron akt z dochodzenia ws. Epsteina.
W poniedziałek Ghislaine Maxwell ma zeznawać zdalnie z więzienia w Teksasie przed komisją nadzoru Izby Reprezentantów USA. Jak podaje BBC, obrona zapowiada, że kluczowa współpracowniczka Jeffreya Epsteina nie będzie odpowiadać na pytania, powołując się na konstytucyjne prawo do odmowy zeznań. Posiedzenie ma charakter zamkniętego przesłuchania.
Ghislaine Maxwell ma powołać się na Piątą Poprawkę
Prawnik Maxwell, David Oscar Markus, potwierdził, że jego klientka skorzysta z Piątej Poprawki. Według relacji, na początku ma odczytać krótką, wcześniej przygotowaną wypowiedź. Demokrata Ro Khanna zapowiada, że mimo to będzie domagał się odpowiedzi na pytania dotyczące kluczowych wątków śledztwa i sieci powiązań wokół sprawy Epsteina.
Khanna przekazał w liście do przewodniczącego komisji Jamesa Comera, że chce zapytać Maxwell o dokument sądowy, w którym wskazała "czterech nazwanych współkonspiratorów" oraz 25 innych osób nieobjętych aktem oskarżenia. Zapyta również o jej "relacje towarzyskie" z Donaldem Trumpem i o to, czy sprawa ewentualnego ułaskawienia była kiedykolwiek przedmiotem rozmów z jej obroną. Trump konsekwentnie zaprzecza jakimkolwiek nadużyciom, podkreślając, że zerwał kontakty z Epsteinem dekady temu.
Maxwell została skazana w 2021 r. na 20 lat więzienia za udział w rekrutowaniu nieletnich dla Epsteina. W przeszłości oskarżano ją też o kłamstwo wobec władz federalnych, a media informowały o jej staraniach o ułaskawienie. Khanna zwraca uwagę, że zapowiedziane milczenie "wydaje się niezgodne" z jej wcześniejszym zachowaniem, gdy nie odwoływała się do Piątej Poprawki podczas spotkania z ówczesnym zastępcą Prokuratora Generalnego Toddem Blanche'em.
Nowe akta ws. Epsteina
Z transkryptu Departamentu Sprawiedliwości dotyczącego lipcowego spotkania wynika, że Maxwell miała stwierdzić, iż nie widziała niestosownych zachowań ze strony Donalda Trumpa ani byłego prezydenta Billa Clintona. Dodała też, że nie istnieje rzekoma "lista klientów" Epsteina. Przesłuchanie w kongresie pierwotnie planowano na sierpień ub.r., lecz przełożono je po wniosku prawników Maxwell, którzy czekali na decyzję Sądu Najwyższego związaną z jej sprawą.
W tle posiedzenia komisji Departament Sprawiedliwości zaczyna udostępniać członkom Kongresu niezanonimizowane wersje niemal trzech mln stron dokumentów dotyczących dochodzenia w sprawie Epsteina. Według partnera informacyjnego w USA, redaktorzy CBS, posłowie mogą przeglądać materiały w siedzibie resortu. Grupa ocalałych opublikowała nagranie, domagając się większej przejrzystości w kwestii zaczernień i nieudostępnionych plików. Todd Blanche odrzucał wcześniej sugestie o tuszowaniu sprawy, wskazując, że narracja o "ukrytej puli informacji" nie znajduje potwierdzenia.