Księża odwiedzili 66 proc. rodzin w parafii. Zebrana kwota robi wrażenie
Proboszcz parafii św. Antoniego w Żurominie (woj. mazowieckie) opublikował szczegółowe dane dotyczące tegorocznej wizyty duszpasterskiej. W sumie pięciu księży odwiedziło 66 proc. rodzin zamieszkałych na terenie parafii. Zebrana kwota z kopert robi wrażenie.
Ks. Tomasz Kadziński na facebookowym profilu parafii zamieścił podsumowanie tegorocznej wizyty duszpasterskiej.
"Kolędowaliśmy 28 dni, kolędowało 5 księży, odwiedziliśmy 2370 rodzin-mieszkań. Na terenie parafii jest ok. 3600 rodzin-mieszkań. Odwiedziliśmy więc 66 proc. wszystkich rodzin. Dla porównania w roku ubiegłym przyjęło księdza po kolędzie 2430 rodzin, co stanowiło 67 proc. wszystkich rodzin parafii. W tym roku nastąpił więc spadek przyjmujących o 1 proc." - poinformował proboszcz.
Duchowny podziękował za przyjęcie duchownych w swoich domach i podkreślił, że wielu parafian docenia różne dzieła duszpasterskie oraz materialne. Podziękował również za złożone przy okazji kolędy ofiary. Konto parafii zasiliło 120 tys. złotych. Pozostała zebrana kwota - 21 tys. zł zostanie wysłana do diecezji. Część sumy zostanie też przeznaczona na wynagrodzenie dla księży. Proboszcz nie ujawnił jednak dokładnych kwot pensji.
Dziękujemy bardzo serdecznie za ofiary kolędowe. Znaczna część ofiar, a dokładnie 120 000,00 zł, została przekazana na konto naszej parafii i będzie przeznaczona na bieżące funkcjonowanie parafii. Zgodnie z prawem kościelnym kwota 21 000,00 zł zostanie przekazana na Diecezjalny Fundusz Remontowo-Budowlany, a pozostałe ofiary kolędowe będą stanowić wynagrodzenie dla księży - ujawnia Ks. Tomasz Kadziński.
Dla porównania parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Łukowie, licząca ok. 12 tys. wiernych zebrała z kopert w sumie 406 140 zł. "Ofiary, jak w ubiegłe lata, zostaną wykorzystane na cele parafialne. W pierwszej kolejności pieniądze te przeznaczymy na rozbudowę parkingu" - poinformował proboszcz tej parafii, ks. Andrzej Kieliszek.