Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
GGG
|

Heroiczny gest niemłodego wilka. Jakimowicz ruszył seniorce na pomoc

41
Podziel się:

Jarosław Jakimowicz w najnowszej odsłonie programu "W Kontrze" opowiedział przejmującą historię. Dziennikarz TVP Info był świadkiem znieczulicy społeczeństwa wobec starszej schorowanej osoby.

Heroiczny gest niemłodego wilka. Jakimowicz ruszył seniorce na pomoc
Jarosław Jakimowicz nie ukrywał poruszenia (Twitter)

Jarosław Jakimowicz jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy TVP Info. Prowadzący zasłynął już wieloma kontrowersyjnymi zachowaniami w programach nadawanych na antenie telewizji publicznej. Wśród nich było m.in. podziękowania dla Antoniego Macierewicza, czy złapanie za sukienkę Magdaleny Ogórek. Tym razem było jednak zupełnie inaczej.

Jakimowicz postanowił podzielić się na antenie historią z jego życia prywatnego. Prowadzący "W Kontrze" był świadkiem przykrej sytuacji, która rozegrała się podczas ulewy na ulicy Wałbrzyskiej w Warszawie. Starsza kobieta jechała tam na wózku inwalidzkim z zakupami. Aby ochronić się przed deszczem, miała ubrany na głowie zwykły karton. Wtedy niedaleko niej na przystanku zatrzymał się autobus. Widzący sytuację ze swojego samochodu dziennikarz był przekonany, że niepełnosprawna otrzyma zaraz pomoc.

Niestety nikt z przechodniów nie pomógł kobiecie na wózku. Na dodatek jedna osoba zatrzymała się za nią i zaczęła robić jej zdjęcia telefonem. Załamany Jakimowicz zostawił samochód na środku drogi i wyszedł na zewnątrz. Wtedy wyraził zniesmaczenie wobec zachowania fotografującej. Następnie chwycił za wózek inwalidzki i odwiózł niepełnosprawną do pobliskiego budynku, gdzie mieszkała.

Po tych kałużach zaciągnąłem babcię do klatki. Proszę państwa przerażający widok. Widok, który był dla mnie widokiem niemocy i znieczulicy ludzkiej - mówił Jakimowicz.

Opublikowane na Twitterze wideo spotkało się ze zróżnicowanym odbiorem. Wiele osób zarzuciło prowadzącemu, że opowiedziana historia jest przez niego zmyślona i opowiedziana, aby postawić go w dobrym świetle. Inni zwrócili za to uwagę na powszechność problemu znieczulicy, o której mówił Jakimowicz.

Nie każdy bohater nosi pelerynę! - napisał komentujący.
Ten Jakimowicz to jest bohater narodowy! Brawo - zadrwił inny internauta.
Zobacz także: Rzeczniczka Porozumienia o podwyżkach dla polityków. Ma pomysł
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(41)
agata
rok temu
Skad tu tyle hejtu na redaktora? Komus się naraził?
Nikt
rok temu
Pewnie miał ochotę sobie podziubac a młode go nie chcą później bierze na siłę więc może seniorka się zgodzi
Jaaa
rok temu
Pedofilią w TVP - każdy ma jakieś pokusy on też
Obserwer
rok temu
Babcia jest sucha ale czy ma portfel ?! W dodatku może „zadowolona „jak ta w hotelu po wizycie „młodego wilczka”
Ponkol
rok temu
A to było przed czy po tym jak nabył drogą kupna małoletnia obywatelkę jednego z azjatyckich krajów w sobie tylko wiadomych celach.
Ponkol
rok temu
A to było przed czy potem jak sobie kupiłeś 12-letnią Azjatkę do zabawy w doktora??
Wojciechr
rok temu
Zrobił sobie ustawkę ze sąsiadką "dziennikarz" od siedmiu boleści żenujące!
altruista
rok temu
I teraz niech każdy dowie się jaki jestem dobry
DANKA-KOREANK...
rok temu
Myślę że Pan prezydent go odznaczy ?
Zdziwiony
rok temu
Naprawdę, nikt nie pomógł, nie Może być, w katolickim kraju gdzie przez całe ścieżkę edukacyjną obowiązkowo są 2 lekcje religii to nie mogło się wydarzyć. A może to ustawka?
Jasiek
rok temu
Tak się zastanawiam czy ta babcia się nie przestraszyła gdy TEN bohater zaciągał ją do klatki. Co do osoby robiącej zdjęcia, może tylko chciała udokumentować osobę której zachowanie było podejrzane...
Abc
rok temu
Bardzo dobrze że porusza problem,brawo
stan zapalny
rok temu
Prawdziwy bohater nie chwali się dokonaniami. Ci co się chwalą to podróbki.
hmm
rok temu
Dobrana para bo wzrusza i rozbawia a nie wiem co by jeszcze było gdyby oglądać ich program mi się przyśniło?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić