Incydent na lotnisku w Poznaniu. 31-latek twierdził, że w samolocie jest bomba
Do incydentu doszło w sobotę 7 września nad ranem, na poznańskim lotnisku Ławica. 31-latek zaalarmował obsługę lotniska, bo bał się, że jest śledzony i ktoś podłożył mu bombę. Okazuje się, że w tym przypadku najprawdopodobniej nie był to jedynie głupi żart.
Źródło zdjęć: © Pixabay