Inwazja szarańczy w Iranie. Rząd rozważa wykorzystanie wojska

Południe Iranu zostało dotknięte inwazją szarańczy. Może dojść do zniszczenia zbiorów o wartości 7 miliardów dolarów. Ministerstwo Rolnictwa zapowiada, że do walki z owadami zostaną zaangażowani żołnierze.

To największy atak w szarańczy w Iranie w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat
Źródło zdjęć: © Getty Images
Ewelina Kolecka

Najbardziej poszkodowane obszary znajdują się przy granicy z Pakistanem. Jak podaje "Yeni Safak", to najgorsza inwazja szarańczy pustynnej, jaka miała miejsce w Iranie na przestrzeni dziesięcioleci.

Przeczytaj także: Iran odrzuca pomoc z USA

Iran już wcześniej borykał się z poważnymi problemami gospodarczymi. Są one spowodowane nie tylko pandemią COVID-19, lecz także sankcjami gospodarczymi, które na kraj nałożył rząd Stanów Zjednoczonych. W 2020 roku eksport irańskiej ropy naftowej spadł do rekordowo niskiego poziomu.

Inwazja szarańczy w Iranie. Rząd wyśle wojsko do walki

Szarańcza zaatakowała sady i pola uprawne w 7 z 31 irańskich prowincji. Zgodnie z ustaleniami "ILNA" łączna wielkość zniszczonych obszarów może wynieść aż milion hektarów. Mohammad Reza Mir, rzecznik ministerstwa Organizacji Ochrony Roślin, zapowiedział, że do pomocy zostanie zaangażowane wojsko.

To nie pierwszy raz, kiedy armia wspiera mieszkańców w walce z szarańczą. Podobna sytuacja miała miejsce zaledwie rok temu. Jej działania pomocowe obejmują między innymi udostępnienie pojazdów terenowych, którymi można dotrzeć do trudno dostępnych obszarów. Irańscy żołnierze włączą się także w bezpośrednią pomoc poszkodowanym.

Wojsko obiecało pomóc w walce z pustynną szarańczą, między innymi poprzez zapewnienie pojazdów terenowych do użycia w trudno dostępnych obszarach. W zeszłym roku wojsko zapewniło zarówno personel, jak i pojazdy, a to była wielka pomoc – wyjaśnił Mohammad Reza Mir w rozmowie z "ILNA".

Zobacz też: Niszczycielska inwazja. Szarańcza pustoszy uprawy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Trwają przygotowania. 120 tys. wolontariuszy weźmie udział w finale WOŚP
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Weszła do Action i oniemiała. "Ja jeszcze mam choinkę"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Burmistrz wyprosił dziennikarkę. "35 lat czegoś takiego nie doświadczyłam"
Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę
Tyle zebrał proboszcz z kolędy. Podał konkretną kwotę