Iran zrezygnuje z programu atomowego? Ekspert nie ma złudzeń

Amerykańskie ataki nie zniszczyły kluczowych elementów irańskiego programu atomowego. Według eksperta, Teheran ma teraz jeszcze większą motywację do jego kontynuacji.

Program nuklearny IranuProgram nuklearny Iranu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Yannis Kontos
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Amerykańskie bombardowania nie zniszczyły całkowicie irańskich instalacji jądrowych
  • Iran zachował zapasy wzbogaconego uranu i kluczowe komponenty
  • Ekspert: Teheran może jeszcze bardziej starać się ukryć swój program atomowy

Ostatnie bombardowania amerykańskie na irańskie obiekty jądrowe nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Według Jamesa Actona z Carnegie Endowment for International Peace, Ekspert podkreśla, że działania USA mogą wręcz wzmocnić determinację Teheranu do dalszego rozwoju technologii jądrowej.

Jak informuje Acton, Iran nadal posiada zapasy wysoko i nisko wzbogaconego uranu oraz komponenty do wirówek. Te elementy są niezbędne do produkcji broni jądrowej. Ekspert zaznacza, że w ramach międzynarodowych porozumień możliwe byłyby inspekcje, jednak obecna sytuacja sprzyja ukrywaniu programu.

Według raportu amerykańskiego wywiadu wojskowego DIA zbombardowane zakłady nie zostały całkowicie zniszczone. Iran może odbudować swoje możliwości w ciągu kilku miesięcy. Acton ocenia, że groźba kolejnych ataków i działania izraelskiego wywiadu mogą ograniczać program, ale nie wyeliminują go całkowicie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 24.06

Ekspert: szanse na porozumienie są minimalne

James Acton nie wierzy w możliwość wynegocjowania nowego układu z Iranem. -Uważam po prostu, że jest bardzo mało prawdopodobne, abyśmy teraz zawarli cokolwiek zbliżonego do "dobrego porozumienia" – powiedział w rozmowie z PAP. Jego zdaniem obecna polityka USA nie sprzyja skutecznej dyplomacji.

Zdaniem eksperta, obecne działania Zachodu mogą tylko zwiększyć motywację Iranu do zdobycia broni jądrowej. Acton podkreśla, że Teheran może budować instalacje poza zasięgiem bomb i coraz lepiej ukrywać swój program.

Iran zawsze może zakopać je głębiej niż w Fordo, już teraz mają obiekty poza zasięgiem USA i MOP-ów, czyli 13-tonowych bomb penetrujących użytych w operacji US - podkreślił w rozmowie z PAP.
Wybrane dla Ciebie
Ukradł auto, policja ruszyła w pościg. Rachunek za szkody zapłaci właściciel?
Ukradł auto, policja ruszyła w pościg. Rachunek za szkody zapłaci właściciel?
Hantawirus na statku. Ekspert: zakażenia między ludźmi są wyjątkowe
Hantawirus na statku. Ekspert: zakażenia między ludźmi są wyjątkowe
Łomża: dwulatka uciekła od pijanej matki. Jest ruch prokuratury
Łomża: dwulatka uciekła od pijanej matki. Jest ruch prokuratury
Walia. Pływała na desce i zobaczyła tonący luksusowy samochód
Walia. Pływała na desce i zobaczyła tonący luksusowy samochód
Zełenski w Bahrajnie z propozycją "Drone Deal" przeciw irańskim atakom
Zełenski w Bahrajnie z propozycją "Drone Deal" przeciw irańskim atakom
25-letni Brytyjczyk znaleziony martwy na plaży w Hiszpanii
25-letni Brytyjczyk znaleziony martwy na plaży w Hiszpanii
MSWiA podało dane systemu Entry/Exit. Tyle osób przekracza granicę Polski. Ilu odmówiono wjazdu?
MSWiA podało dane systemu Entry/Exit. Tyle osób przekracza granicę Polski. Ilu odmówiono wjazdu?
Łosie pojawiły się na osiedlu w Helu. Czy dostaną imiona?
Łosie pojawiły się na osiedlu w Helu. Czy dostaną imiona?
Niemcy. Humbak wypuszczony u wybrzeży Danii prawdopodobnie utonął
Niemcy. Humbak wypuszczony u wybrzeży Danii prawdopodobnie utonął
Nagrało się, co zrobił w kościele. Grozi mu 10 lat
Nagrało się, co zrobił w kościele. Grozi mu 10 lat
Było 11 stopni C. Taki widok na plaży w Darłówku
Było 11 stopni C. Taki widok na plaży w Darłówku
Tobiasz chciał wysiąść z auta. Doszło do tragedii. Tak zginął 17-latek
Tobiasz chciał wysiąść z auta. Doszło do tragedii. Tak zginął 17-latek
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2