Po sieci krąży nagranie. "Boję się skręcać do własnego domu"

W najnowszym materiale opublikowanym przez kanał "Stop Cham" uchwycono sytuację, w której kierowca wyprzedza pojazd skręcający w lewo. "Boję się skręcać do własnego domu" - napisała autorka filmu. Nagranie w krótkim czasie zebrało tysiące wyświetleń.

Nagranie z Mazowsza niesie się po sieciNagranie z Mazowsza niesie się po sieci
Źródło zdjęć: © Facebook | Stop Cham
Malwina Witkowska

Inicjatywa Stop Cham od lat pełni rolę w uświadamianiu kierowcom, jak groźne mogą być codzienne, pozornie błahe zachowania na drodze. Publikowane filmy pokazują realne sytuacje, w których chwila nieuwagi, pośpiech lub brawura mogą doprowadzić do tragedii.

Na jednym z najnowszych nagrań widać sytuację, do której doszło 16 grudnia na drodze krajowej nr 12 w powiecie przysuskim (woj. mazowieckie). Film pokazuje moment, w którym kierowca omija samochód skręcający w lewo, ignorując sygnały. Autorka nagrania opatrzyła je komentarzem: "Boję się skręcać do własnego domu".

Nagranie w krótkim czasie zdobyło tysiące wyświetleń i wywołało lawinę komentarzy. Autorka filmu zdecydowała się dokładniej opisać swoje doświadczenia, podkreślając, że nie był to jednorazowy incydent, lecz powtarzający się problem.

Przesyłam nagranie z kamerki samochodowej pokazujące bezmyślność kierowcy, który bardzo się spieszył. Odpowiednio wcześnie włączam kierunkowskaz oraz pulsacyjnie wciskam hamulec, żeby sygnalizować skręt w lewo. To jednak nie wystarcza. Co 2 miesiące przytrafia mi się taka sytuacja. Pół roku temu doszło do takiego wypadku, że kierowca, omijając mnie, wpadł do rowu i zatrzymał się na drzewie. Przez pośpiech i nadmierną prędkość innych kierowców boję się skręcać do własnego domu, zastanawiając się, czy kiedyś nie uderzą we mnie - napisała autorka nagrania.

Pod filmem szybko pojawiło się wiele komentarzy internautów, którzy nie tylko oceniali zachowanie kierowcy, ale także dzielili się własnymi, podobnymi doświadczeniami.

"Natychmiastowa karma w przypadku tych, którzy nie mogą minuty poczekać", "Mam podobną sytuację. Już trzy razy o mały włos wjechaliby we mnie. Zacząłem jeździć z drugiej strony, żeby mieć skręt w prawo, mimo że nadrabiam kawałek drogi", "Tragedia jest tylko kwestią czasu" - pisali użytkownicy.

Wybrane dla Ciebie
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę