Jaworek żyje i ma się dobrze? "Prędzej zabije jeszcze kogoś, niż siebie"
Minęły dwa lata od makabrycznej zbrodni w Borowcach. W nocy z 9 na 10 lipca 2021 roku Jacek Jaworek zabił swojego brata, bratową oraz ich nastoletniego syna. Mimo poszukiwań na ogromną skalę policja wciąż nie namierzyła mordercy. Śledczy biorą pod uwagę, że może już nie żyć. W to nie wierzą jednak mieszkańcy Borowców.
Źródło zdjęć: © Facebook