Jechał na rosyjskiej nawigacji. Obywatel Mongolii narozrabiał w Polsce

Obywatel Mongolii, wykorzystując nieaktualną rosyjską nawigacją, dwukrotnie zablokował drogi w Czechowicach-Dziedzicach (woj. śląskie). Interweniowała policja, a kierowca otrzymał mandat.

Sceny na Śląsku. Obywatel Mongolii "zapracował" na mandat.Sceny na Śląsku. Obywatel Mongolii "zapracował" na mandat.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Facebook, pless.pl
Mateusz Domański

Najważniejsze informacje

  • Kierowca z Mongolii zablokował drogi w Czechowicach-Dziedzicach.
  • Używał nieaktualnej rosyjskiej nawigacji.
  • Policja ukarała go mandatem 500 zł.

Problemy z nawigacją w Czechowicach-Dziedzicach

W poniedziałek, 9 czerwca, na ulicy Krętej w Czechowicach-Dziedzicach doszło do nietypowego zdarzenia. Kierowca ciężarówki, obywatel Mongolii, zablokował drogę, ślepo ufając wskazaniom nieaktualnej rosyjskiej nawigacji - donosi pless.pl. To nie pierwszy raz, gdy w tym miejscu dochodzi do podobnych sytuacji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wjechał na czerwonym. Poszkodowany miał zakaz sądowy

Policjanci, którzy przybyli na miejsce, wykazali się wyrozumiałością i pouczyli kierowcę. Mężczyzna, posługując się nawigacją w języku, którego nie rozumiał, miał trudności z poruszaniem się po mieście. Po kilku godzinach, dzięki pomocy drogowej, udało się uwolnić ciężarówkę.

Obywatel Mongolii znów zablokował drogę

Niestety, to nie koniec problemów. Nieco później kierowca ponownie zablokował drogę, tym razem na ulicy Świerkowickiej - relacjonuje wspomniany serwis. Policjanci, którzy znów musieli interweniować, tym razem ukarali go mandatem w wysokości 500 zł za niedostosowanie się do znaków drogowych.

Po zakończeniu akcji pomocy drogowej, lokalni mieszkańcy pomogli kierowcy dotrzeć do celu. Dzięki ich wsparciu, mężczyzna bezpiecznie trafił do zakładu przy ulicy Legionów.

Sytuacja pokazuje, jak ważne jest korzystanie z aktualnych map i nawigacji, zwłaszcza w nieznanych miejscach. To także przypomnienie dla kierowców o konieczności dostosowania się do lokalnych przepisów drogowych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
Dziewięć ofiar, w tym sześcioro dzieci. Tragedia w Kolumbii Brytyjskiej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
8-latka spadła z kilku metrów. Dramat w galerii handlowej
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
Dwa lata omijała mandarynki. Polka się złamała. Oto efekt
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
W Warszawie powstał "ptakomat". To pierwszy taki punkt w Polsce
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Nocny patrol. Nagle pojawiła się wataha
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Amerykanie wprost o miłości. To zaskoczenie
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Europa musi się bronić? Wymienili pięć wariantów
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Obrzydliwe. Robiła to bez rękawiczki. Nagranie z Biedronki
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Krzyżówka motoryzacyjna. Znasz odpowiedź na piąte pytanie?
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Cała prawda o kleszczach. Ekspertka mówi wprost
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Dziewczyna i czterech chłopców. Skandaliczny wybryk na Pomorzu
Policzyli straty Rosjan. Druzgocący bilans
Policzyli straty Rosjan. Druzgocący bilans