Joe Biden wprost o Putinie. "Ma dylemat"

Prezydent USA po raz pierwszy wypowiedział się na temat ofensywy wojsk ukraińskich w Rosji. Joe Biden dał jasno do zrozumienia, że Stany Zjednoczone nie są zaangażowane w te sprawy. Powiedział jednak, że prezydent Władimir Putin ma teraz prawdziwy dylemat.

President Joe Biden departs the White House on August 13, 2024 in Washington, DC. Biden is traveling to New Orleans to participate in a Biden Cancer Moonshot Event.. (Photo by Andrew Leyden/NurPhoto via Getty Images)Joe Biden wprost o Putinie. "Ma dylemat"
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Jakub Artych

Panika w Rosji. Przypomnijmy, że w poniedziałek przedstawiciele władz centralnych i regionalnych Rosji rozmawiali m.in. na temat sytuacji w obwodzie kurskim i biełgorodzkim. Zdecydowanie trudniejsza sytuacja jest w tym pierwszym, gdzie według oficjalnych informacji przekazanych przez gubernatora Aleksieja Smirnowa, Ukraina przejęła kontrolę nad 28 miejscowościami.

We wtorek Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski informował, że Ukraina kontroluje 74 osady. Tego samego dnia prezydent USA po raz pierwszy wypowiedział się na temat sytuacji w obwodzie Kurskim.

Rozmawiam na ten temat z moimi współpracownikami regularnie, prawdopodobnie co cztery lub pięć godzin przez ostatnie sześć lub osiem dni. To stwarza prawdziwy dylemat dla Putina. Jesteśmy w bezpośrednim kontakcie, stałym kontakcie z Ukraińcami - powiedział prezydent USA Joe Biden, cytowany przez PAP.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Putin użyje broni jądrowej? "Byłaby to porażka Rosji"

Joe Biden dał jasno do zrozumienia, że Stany Zjednoczone nie są zaangażowane w ofensywę Ukrainy wewnątrz Rosji.

Jedynym powodem, dla którego rozmawiamy na ten temat, jest fakt, że krajem prowadzącym wojnę na Ukrainie jest Rosja - powiedział zastępca rzecznika Departamentu Stanu USA Vedant Patel.

Patel zdementował także plotki i zapewnił, że przedstawiciele Stanów Zjednoczonych nie byli informowani o planach Ukrainy wobec Rosji.

Tak Rosja chce walczyć o Kursk

Według rosyjskiego niezależnego portalu Astra, kilkuset odmawiających służby wojskowej, zostało w Petersburgu siłą wsadzonych do samolotu i wywiezionych pod Kursk.

Niektórzy zostali zwabieni pod pretekstem pilnych prac budowlanych. Mieli otrzymać już nawet karabiny i kwestią czasu jest, kiedy włączą się do walki z Ukraińcami.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2