Kim Dzong Un wysyła żołnierzy na przepustkę. Powód jest dramatyczny

Dowództwo 9. korpusu północnokoreańskiej armii zdecydowało się odesłać do domów znaczną liczbę żołnierzy. Ich nieobecność na służbie uzasadniono tzw. przepustką zbożową. Wolno im wrócić jednostki, jednak muszą spełnić jeden warunek. Powód jest dramatyczny.

Żołnierze Korei Północną mogą ponownie połączyć się z rodzinami. Jednak zanim wrócą do jednostki, muszą zdobyć coś ważnegoŻołnierze Korei Północną mogą ponownie połączyć się z rodzinami. Jednak zanim wrócą do jednostki, muszą zdobyć coś ważnego
Źródło zdjęć: © Getty Images | Eric Lafforgue/Art in All of Us/Contributor

Jak relacjonuje informator Daily NK, na przepustkę wysłano żołnierzy, którzy dysponują znacznymi środkami finansowymi. Dowództwo przeprowadziło taką selekcję nieprzypadkowo – tylko takie osoby będą w stanie wykonać powierzoną im "misję".

Żołnierze z Korei Północnej na przepustce. Powierzono im ważną "misję"

Przepustka, na którą wysłano członków 9. korpusu, została nazwana "zbożową", ponieważ będą mogli wrócić, o ile przywiozą jednostce pewną ilość zboża. Długość urlopów dla żołnierzy wynosi od 10 do 20 dni i właśnie w tym przedziale czasowym zbiorą żywność dla siebie i towarzyszy broni.

Z urlopów mogą korzystać również oficerowie czy cywilni pracownicy armii. Warunek pozostaje ten sam, co w przypadku członków 9. korpusu. Panujący w Korei Północnej kryzys gospodarczy odbił się także sytuacji w wojsku, gdzie coraz częściej brakuje produktów spożywczych. Są oni do tego stopnia niedożywieni, że swoje zaniepokojenie wyraził sam Kim Dzong Un.

Żołnierze są niebezpiecznie niedożywieni. Jednostki mają zapewniać żołnierzom co najmniej jeden posiłek na bazie fasoli dziennie z puree sojowym lub mlekiem sojowym. Dowódcy, który nie będą karmić żołnierzy fasolą, zostaną bezlitośnie ukarani – zagroził Kim Dzong Un (NK News).

Dotychczas taka forma urlopu była nazywana "przepustką fasolową". W konsekwencji prowadzenia przez północnokoreańską armię takiej polityki żywnościowej ostatecznie ciężar jej wykarmienia spoczywa na rodzinach żołnierzy, a nierzadko – mieszkańcach miejscowości, z których pochodzą.

Zobacz też: Zwiększone kontrole w Korei Północnej. Kim Dzong Un ostro o zachowaniu młodych

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu