Kim Dzong Un wzywa armię do gotowości. Co to oznacza

Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej, wezwał armię do pełnego przygotowania się do wojny. To kluczowe zadanie, które ma na celu wzmocnienie sił zbrojnych w obliczu globalnych napięć.

Kim Dzong Un szykuje się do wojny?Kim Dzong Un szykuje się do wojny?
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | KCNA
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Kim Dzong Un podkreślił znaczenie pełnej gotowości wojskowej.
  • Ćwiczenia taktyczne z użyciem dronów nadzorowane przez Kima.
  • Korea Północna wysłała ponad 10 tys. żołnierzy do Rosji.

Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej, wezwał swoje siły zbrojne do pełnego przygotowania się do wojny. Jak podkreślił, jest to "kluczowe zadanie" dla armii. Słowa te padły podczas ćwiczeń taktycznych sił specjalnych, które obejmowały operacje z użyciem dronów.

Nasze rewolucyjne siły zbrojne są teraz odpowiedzialne nie za kilka frontów, choć najważniejszym z nich jest antyimperialistyczny front klasowy, lecz pełne przygotowanie się do wojny jest najważniejszym zadaniem - powiedział Kim Dzong Un, cytowany przez reżimową agencję KCNA.

Podczas nadzorowanych przez Kima ćwiczeń, żołnierze w kamuflażu obsługiwali drony. Zdjęcia z tych manewrów opublikowano w północnokoreańskich mediach. Południowokoreański wywiad wcześniej informował o szkoleniu wojsk Korei Północnej w Rosji w zakresie obsługi bezzałogowych statków powietrznych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspert alarmuje. "Tworzy się nowa oś zła"

Wsparcie dla Rosji

Analitycy z południowokoreańskiej agencji Yonhap sugerują, że słowa Kima o "froncie antyimperialistycznym" mogą być próbą legitymizacji wsparcia dla Rosji w jej wojnie przeciwko Ukrainie. Korea Północna oficjalnie potwierdziła wysłanie do Rosji ponad 10 tys. żołnierzy oraz broni.

Pod koniec zeszłego miesiąca Korea Północna potwierdziła, że więzi wojskowe z Rosją wzrosły na mocy traktatu o partnerstwie strategicznym, podpisanego przez Kima i prezydenta Rosji Władimira Putina. To partnerstwo ma na celu wzmocnienie współpracy wojskowej między obydwoma krajami.

Sytuacja na Półwyspie Koreańskim pozostaje napięta. Działania Korei Północnej mogą wpłynąć na dalsze relacje międzynarodowe i stabilność w regionie. Obserwatorzy z niepokojem śledzą rozwój wydarzeń, zastanawiając się, jakie będą kolejne kroki Pjongjangu.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 12.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 12.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Manuskrypt z dziełami św. Augustyna wraca do Polski. Skradziono go w latach 80.
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Taki widok na cmentarzu w Zakopanem. Kobieta chwyciła za telefon
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Podano liczbę. Tylu Ukraińców opuszcza Niemcy
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Straż leśna mówi, co robią ludzie zimą w lasach. Zdradzają ich ślady
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Nigeria. Uzbrojeni napastnicy porwali 20 chrześcijan. Dziecko wśród zakładników
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
Kontrowersyjny wyrok ws. koleżanki Łukasza Żaka. Sara S. uniknie kary
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
7 mln zł za sprzedaż działek i własność 13 budynków. Ujawniono majątek parafii
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Ponad 2 mln euro. Podkarpacka KAS udaremniła nielegalny przewóz gotówki
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Koszmarny wypadek. Na drzewie został tylko ślad
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Znieważył Dudę, Tuska i Hołownię. Zapadł wyrok ws. byłego księdza
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"
Ks. Kobyliński o raporcie z diecezji sosnowieckiej. "Nie wskazuje przyczyn pedofilii"