Na nagraniu została uwieczniona sytuacja z jednego z piętrowych parkingów. Na początku widzimy, jak kobieta z wózkiem kieruje się w stronę jednego z wolnych miejsc.
Następnie dokonuje "rezerwacji", co wywołuje poruszenie u kierowcy, który chciał zaparkować właśnie tam.
Nie wjedzie pan tu - oznajmia kobieta. - A co to za rezerwowanie miejsc? - pyta kierowca.
Kobieta momentalnie odpowiada: "dlatego, że jestem z małym dzieckiem, nie będę jeździła".
Tam są miejsca dla małych dzieci - kontruje kierowca.
Matka natomiast spostrzega, że "tam nie ma miejsca". Po chwili "pozdrawia" kierowcę wulgaryzmem.
Reakcje internautów. "Mogłeś odpuścić"
W komentarzach pojawiło się sporo reakcji internautów. Co piszą?
"Jednak największym dzbanem jest nagrywający", "Nagrywający szuka poklasku... Osobiście ja bym jej nie zwracał uwagi... Tobie, chłopie, lepiej znaleźć miejsce... A dobrze ci na koniec powiedziała... Trzeba być człowiekiem", "Pan kierowca, jeśli nie umie trzymać nerwów na wodzy, to z prawkiem zapraszam do urzędu komunikacji i zdać je dożywotnio, zanim zrobi komuś krzywdę", "Ja bym nie odpuścił", "No stanęła i zajęła miejsce, w czym problem?", "Eee, już mogłeś odpuścić" - czytamy.