To była jedna z największych spraw w historii kraju. Oskarżono łącznie 227 osób. Jak informuje PAP, sąd w Wietnamie skazał w czwartek 11 osób na karę śmierci.
Ponadto co najmniej 19 osób usłyszało kary dożywotniego pozbawienia wolności, a pozostali oskarżeni otrzymali wyroki od 18 miesięcy w zawieszeniu do 29 lat więzienia.
Kara śmierci za przemycenie 19 kg narkotyków
"Mózgiem operacji", według śledczych, był Ha Danh Nam. Mężczyzna został skazany zaocznie na karę śmierci za przemycenie prawie 18 kg narkotyków.
Szeroko zakrojone dochodzenie ruszyło w marcu 2023 r. Wtedy na lotnisku celnicy znaleźli 11 kg MDMA (ecstasy) i ketaminy ukrytych w 157 z 327 tubek pasty do zębów. Transport przewoziły cztery stewardesy linii Vietnam Airlines wracające z Paryża.
Kobiety miały otrzymać 450 dolarów za przewóz "nieokreślonych dóbr". Śledztwo potwierdziło ich całkowitą nieświadomość, dlatego nie poniosły odpowiedzialności karnej.
Werbował też studentów i emigrantów
Śledczy ustalili, że oprócz przesyłki zatrzymanej na lotnisku Nam zorganizował sześć innych dostaw narkotyków syntetycznych z Francji. Zwerbowani przez niego studenci i emigranci we Francji nadawali przesyłki z MDMA i ketaminą pod postacią kosmetyków oraz suplementów diety.
Prokuratura uznała, że oskarżeni stworzyli "międzynarodową sieć przemytniczą". Jak wyjaśnia agencja prasowa VNA, do przerzutu i dystrybucji wykorzystywano m.in.: przesyłki kurierskie, zaszyfrowane komunikatory oraz konta bankowe zarejestrowane na inne osoby.
Surowe prawo antynarkotykowe w Wietnamie
W Wietnamie obowiązują jedne z najsurowszych na świecie przepisów antynarkotykowych. Choć rząd zaproponował niedawno zniesienie kary śmierci za handel narkotykami, nowe prawo nie weszło jeszcze w życie.
W 2024 r. na karę śmierci skazano 27 osób za przemyt 600 kg narkotyków z Kambodży. W ubiegłym roku 11 innych osób usłyszało najwyższy wyrok za szmugiel z Laosu.