Kolejne zatrzymania księży za pedofilie. "To naprawdę dobra rzecz"

W ostatnich dniach nie milkną echa zatrzymania przez służby kilku księży z diecezji sosnowieckiej, oskarżonych o pedofilię. Jak podkreśla ks. dr Strzelczyk to, że "udaje się ujawniać kolejne sprawy, to naprawdę dobra rzecz". Jednocześnie duchowny zaznacza, że skala przestępstw wciąż nie jest znana.

Ksiądz o kolejnej aferze pedofilskiej w diecezji sosnowieckiejKsiądz o kolejnej aferze pedofilskiej w diecezji sosnowieckiej
Źródło zdjęć: © Getty Images | Philippe Lissac / Godong
oprac.  KARO

W minionym tygodniu jednym z głównych tematów w Polsce stało się zatrzymanie przez prokuraturę kilku księży z diecezji sosnowieckiej. Mężczyźni usłyszeć mieli zarzuty związane z pedofilią, co spowodowało wznowienie debaty w kraju na temat reakcji polskiego Kościoła na coraz większą liczbą wykrywanych tego typu przestępstw wśród duchownych.

Jak w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" podkreśla ks. dr Grzegorz Strzelczyk, który na co dzień pomaga ofiarom skrzywdzonym przez Kościół, najgorszym co można zrobić, jest obarczanie winą osoby skrzywdzonej. Choć z każdym rokiem jest to coraz rzadszym zjawiskiem, wciąż wiele osób nie zgłasza przestępstw z obawy przed reakcją ich najbliższego otoczenia.

To właśnie z powodu obaw związanych z mówieniem o krzywdzie wyrządzonej przez duchownych, wciąż wiele spraw nie zostało rozwiązanych. Pomóc ma w tym planowana ogólnopolska komisja kościelna, która przebada kwestię przestępstw w Kościele co najmniej od końca II wojny światowej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Średniowieczne chrześcijaństwo. Zaskakujące, czym różniło się od dzisiejszej religii

Wściekłość przekuta w nacisk na władze kościelne

Jeżeli chodzi o Kościół, to już trochę "ogarnęliśmy" temat, natomiast jego skala nie jest dla nas do końca jasna. Czekamy na to, żeby została wreszcie powołana ogólnopolska komisja kościelna, niezależna od KEP, która przebada tę kwestię co najmniej od końca II wojny i pomoże stanąć w prawdzie. Mam nadzieję, że ona w końcu powstanie, bo tylko wtedy będziemy mogli zrobić to "do gruntu" - podkreśla w rozmowie z dziennikiem duchowny.

Duchowny zauważa również, że rośnie wzburzenie i niechęć do tego, jak dziś w tej sprawie funkcjonuje Kościół. Jest to dla niego w pełni zrozumiałe. Ksiądz dr Grzegorz Strzelczyk widzi w tym także ogromną szansę, aby złość przekuć w nacisk wywierany na władze kościelne oraz organy ścigania, by te jeszcze bardziej zaangażowały się w rozwiązanie spraw pedofili w Kościele.

Marzę, żeby osoby które stykają się z czymś takim i są wzburzone, domagały się oczyszczenia. To znaczy, żeby tę siłę którą daje gniew w takich sytuacjach wykorzystać na wywarcie nacisku na przełożonych kościelnych, organy ścigania, władze państwowe, żeby wszyscy dzierżący jakąś władzę zabrali się za rozwiązanie problemów z odpowiednią siłą i dogłębnie przeorali to, co się da.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób