Koniec wielkiego duetu w NBA. Miał prośbę do przyjaciela

Stephen Curry i Klay Thompson nazywani byli "The Splash Brothers". Obaj wywalczyli łącznie cztery mistrzostwa NBA dla Golden State Warriors. Thompson niedawno zmienił klub, a przed opuszczeniem Kalifornii miał specjalną prośbę do swojego przyjaciela.

MINNEAPOLIS, MINNESOTA - MARCH 24: Klay Thompson #11 and Stephen Curry #30 of the Golden State Warriors look on against the Minnesota Timberwolves in the first quarter at Target Center on March 24, 2024 in Minneapolis, Minnesota. NOTE TO USER: User expressly acknowledges and agrees that, by downloading and or using this photograph, User is consenting to the terms and conditions of the Getty Images License Agreement. (Photo by David Berding/Getty Images)Koniec wielkiego duetu w NBA. Miał prośbę do przyjaciela
Źródło zdjęć: © GETTY | David Berding
Jakub Artych

Ta wiadomość zszokowała kibiców w Stanach Zjednoczonych. Klay Thompson przenosi się do Dallas Mavericks, gdzie podpisze trzyletni kontrakt, wart 50 milionów dolarów. Cała transakcja będzie opierała się na wymianie. Klub z Teksasu wyśle jeszcze Josha Greena do Charlotte Hornets i dwa drugorundowe wybory do Warriors.

Tym samym do historii legendarny duet "The Splash Brothers". Klay Thompson i Stephen Curry wywalczyli łącznie cztery mistrzostwa NBA dla Golden State Warriors.

Będę za Tobą tęsknił, Klay. Nawet jeśli nie zakończyliśmy swojej przygody wspólnie, to co zrobiliśmy nigdy nie zostanie powtórzone. Nie mogłem wyobrazić sobie lepszej passy niż z Tobą i Draymondem. Zmieniliśmy całe Bay Area. Zmieniliśmy to, w jaki sposób gra się w tę grę. 'Killa Klay’ był w tego centrum. Dziękuję Ci za wszystko bracie - napisał Curry.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

O odejściu Thompsona mówiło się od dłuższego czasu. Jak podkreśla portal "The Athletic", Thompson rozmawiał z Currym i poprosił głównego rozgrywającego, aby nie wywierał nacisku na biuro Warriors, aby ponownie podpisali z nim kontrakt.

To była pięcioletnia droga do rozwodu, która rozpadła się w zeszłym sezonie, wykiełkowała wcześniej i zakończyła się w ciągu ostatnich kilku tygodni - czytamy w mediach.

Obniżka formy gwiazdora

Warto zaznaczyć, że Klay Thompson nie jest tym samym zawodnikiem, którym był kilka lat temu przed zerwaniem więzadła krzyżowego przedniego i ścięgna Achillesa.

W ośmiu sezonach poprzedzających kontuzje trafiał 45,9 procent z gry i 41,9 procent z dystansu za trzy punkty, ale w ostatnich trzech sezonach trafiał odpowiednio zaledwie 43,3 procent i 39,7 procent.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pojechał łowić ryby. Tragiczny finał. Kulisy poszukiwań Kamila
Pojechał łowić ryby. Tragiczny finał. Kulisy poszukiwań Kamila
Aktywiści chcą wznowienia sprawy Epsteina. Paryski apartament pod lupą
Aktywiści chcą wznowienia sprawy Epsteina. Paryski apartament pod lupą
Koszmarne odkrycie. Zmumifikowane zwłoki w mieszkaniu
Koszmarne odkrycie. Zmumifikowane zwłoki w mieszkaniu
Wielka Brytania apeluje po wyroku dla Jimmy'ego Laia. "Ze względów humanitarnych"
Wielka Brytania apeluje po wyroku dla Jimmy'ego Laia. "Ze względów humanitarnych"
40 osób zginęło. Wieści ze Szwajcarii. Znów pojawił się ogień
40 osób zginęło. Wieści ze Szwajcarii. Znów pojawił się ogień
Już 13 ofiar po zawaleniu budynku. Ratownicy wciąż przeszukują gruzowisko
Już 13 ofiar po zawaleniu budynku. Ratownicy wciąż przeszukują gruzowisko
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję. Jest apel
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję. Jest apel
Już rozmieścili okręty. Wielki Napływ Bałtycki nieunikniony? Niemcy tłumaczą
Już rozmieścili okręty. Wielki Napływ Bałtycki nieunikniony? Niemcy tłumaczą
Te imiona najczęściej wybierali rodzice. MC ujawniło dane
Te imiona najczęściej wybierali rodzice. MC ujawniło dane
Atak wilków w lesie. Policja potwierdza. Ranny mężczyzna
Atak wilków w lesie. Policja potwierdza. Ranny mężczyzna
Taki widok w Zakopanem. "Gdzie pojechali ludzie?"
Taki widok w Zakopanem. "Gdzie pojechali ludzie?"
Senior leżał zziębnięty na przystanku. O krok od tragedii
Senior leżał zziębnięty na przystanku. O krok od tragedii