Koronawirus z Chin. Polacy wracający z Wuhan trafią na oddziały zakaźne

Polacy wracający zorganizowanym przez państwo polskie transportem z miasta Wuhan w Chinach trafią do szpitali na oddziały zakaźne na obserwacje - przekazał rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Premier Mateusz Morawiecki dodał, że od każdej z tych osób zostaną pobrane próbki do badań pod kątem obecności koronawirusa z Chin.

Załoga LOT wraca z Chin do Polski. Na zdjęciu pasażerowie na pokładzie samolotu Embraer
Źródło zdjęć: © East News
Patryk Osowski

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia podał, że podróżni, którzy byli w chińskim Wuhan, trafią w ciągu najbliższych dwóch dni do Franci. Stamtąd będą mieli bezpośredni lot do Polski.

Następnie zostaną skierowani na obserwację na oddziały zakaźne. Pobrane zostaną od nich próbki do badań w kierunku koronawirusa z Chin. - Opuszczą szpital, jak będziemy mieli pewność, że nie są zarażeni koronawirusem - podał rzecznik MZ.

Szaleństwo nad morzem. Przeczesują zwały glonów

Załoga LOT w drodze do Warszawy. Standardowa procedura

W sobotę z Chin do Warszawy leci natomiast samolot LOT. W środku znajduje się m.in. załoga spółki, która czasowo zawiesiła rejsy do Pekinu. Samolot wyląduje na warszawskim Lotnisku Chopina o godz. 18:45.

Jak przekazał rzecznik prasowy ministerstwa, osoby, które przylecą samolotem LOT-u, będą poddane standardowym procedurom, jak każdy podróżny. - Będą pod stałym nadzorem służb sanitarno-epidemiologicznych. Tak jak każdy przylatujący do Polski z Chin. Wypełnią karty informacyjne, w których podadzą swoje dane kontaktowe. Osoby te dołączą do grupy ponad 500 osób, które są obecnie monitorowane przez sanepid i pozostają w bieżącym kontakcie ze służbami sanitarno-epidemiologicznymi - poinformował rzecznik.

Podróżni przekażą też w specjalnych kartach m.in. informacje o tym, gdzie będą przebywali przez kolejne 14 dni. Jeśli zaobserwują u siebie objawy mają informować o tym służby sanitarne. Służby również będą się systematycznie kontaktować z osobami, które wróciły z Chin.

Premier: wszyscy przejdą szczegółowe badania

"W związku z sytuacją epidemiologiczną w chińskiej prowincji Hubei podjąłem decyzję o ewakuacji stamtąd obywateli Rzeczypospolitej Polskiej" - poinformował na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.

"Wśród pasażerów nie ma osób z podejrzeniem chorób zakaźnych, ale po wylądowaniu wszyscy profilaktycznie przejdą szczegółowe badania" - podkreślił.

Koronawirus z Chin. Zawieszone loty i ponad 11 tys. chorych

Przypomnijmy: w związku z epidemią koronawirusa zarząd Polskich Linii Lotniczych LOT zdecydował tymczasowo zawiesić od 31 stycznia do 9 lutego rejsy do Pekinu.

Od dwóch tygodni w Azji południowo-wschodniej trwa walka ze śmiertelnym koronawirusem. Przypadki zarażenia wykryto w 25 krajach. Zarażonych jest już ponad 11 tys. osób. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 258.

Źródło: Interia, RMF FM

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"