Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un nadzorował testy "najnowocześniejszych" rakiet hipersonicznych zdolnych przenosić głowice jądrowe — przekazała Polska Agencja Prasowa, powołując się na doniesienia agencja Reutera.

Korea Północna testuje rakiety hipersoniczneKorea Północna testuje rakiety hipersoniczne
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | YONHAP
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Północnokoreańskie media podały o próbie rakiet hipersonicznych zdolnych przenosić głowice jądrowe.
  • Kim Dzong Un mówi o konieczności wzmocnienia odstraszania nuklearnego w obliczu "kryzysu geopolitycznego”.
  • Test odbył się tuż przed wylotem prezydenta Korei Południowej do Chin.

Północnokoreańskie media ogłosiły pierwszą w 2026 r. próbę rakietową. Według relacji przywódca kraju nadzorował test "najnowocześniejszych” pocisków hipersonicznych zdolnych przenosić głowice jądrowe. Do doniesień dotarła agencja Reutera, a szczegóły przytoczyła KCNA. Jak podaje PAP, Pjongjang wiąże intensyfikację prac z napięciami na świecie.

KCNA przytoczyła słowa Kima o postępach programu. "Ostatnio dokonano ważnych osiągnięć w zakresie praktycznego przygotowania naszych sił nuklearnych do rzeczywistej wojny" – relacjonowała oficjalna agencja. Przywódca wskazał kierunek dla wojska i przemysłu zbrojeniowego. "To bardzo ważna strategia, aby utrzymać lub rozszerzyć silne i niezawodne odstraszanie nuklearne" – oświadczył, dodając, że przyspieszenie wymuszają "niedawny kryzys geopolityczny i różne okoliczności międzynarodowe".

Korea Płn. pomaga Rosji. Czyja jest to wina? Ekspert odpowiada

Choć oficjalnie nie padła nazwa państwa ani konkretnego scenariusza, komentatorzy z Korei Południowej wiążą ostatnie ostrzeżenia z amerykańskimi nalotami na Wenezuelę przeprowadzonymi w miniony weekend. Zdaniem ekspertów w Pjongjangu od lat dominuje lęk przed tzw. "uderzeniem dekapitacyjnym", czyli próbą szybkiego wyeliminowania najwyższych władz. Właśnie dlatego północnokoreański reżim konsekwentnie stara się podkreślać, że – w przeciwieństwie do Caracas – dysponuje realnym i odstraszającym arsenałem nuklearnym, który ma zniechęcić potencjalnych przeciwników do podobnych działań.

Test rakiet hipersonicznych i sygnał do regionu

Niedzielna próba była pierwszym testem w nowym roku. Odbyła się kilka godzin przed wylotem prezydenta Korei Południowej Li Dze Miunga do Pekinu, gdzie – jak podaje PAP – Seul chce szukać wpływu na Północ i poprawy relacji na Półwyspie Koreańskim. Ten kalendarz podkreśla, że komunikaty wojskowe Pjongjangu często zgrywają się z regionalną dyplomacją, co ma zwiększać ich polityczny efekt.

Broń hipersoniczna przemieszcza się co najmniej pięć razy szybciej od dźwięku i może manewrować w locie, co utrudnia wykrycie i przechwycenie. W ostatnich latach technologia była używana bojowo m.in. na Ukrainie przez Rosję. PAP przypomina, że Pjongjang zacieśnia współpracę z Moskwą, co dodatkowo przyciąga uwagę obserwatorów bezpieczeństwa w regionie.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie