Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Koszmar na wycieczce. Nie żyje turysta

20
Podziel się:

Tragedia na szlaku górskim w Jaworkach (woj. małopolskie). Turysta nagle stracił przytomność. Niestety pomimo długiej reanimacji mężczyzny nie udało się uratować.

Koszmar na wycieczce. Nie żyje turysta
Tragedia na szlaku, podczas wycieczki górskiej w Jaworkach (woj. małopolskie). (GOPR)

W środę 11 sierpnia przed godz. 13 ratownicy z Grupy Podhalańskiej GOPR zostali wezwani na Bukowinki w Jaworkach do nagłego zatrzymania krążenia u mężczyzny.

Turysta podczas wycieczki nagle stracił przytomność. U mężczyzny stwierdzono brak oddechu i tętna. Do przyjazdu ratowników GOPR przygodni turyści prowadzili resuscytację krążeniowo-oddechową.

Na miejsce został zadysponowany również śmigłowiec TOPR. Niestety pomimo ponad godzinnej reanimacji mężczyzny nie udało się uratować.

Goprowcy poinformowali także, że w tym samym czasie w dyżurce udzielana była pomoc dziewczynce z licznymi ranami po upadku.

Zobacz także: Mikołajki. Niezwykłe odkrycie przy budowie apartamentów
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(20)
Makabra i kos...
11 miesięcy temu
tak należałoby nazwać "dziennikarzy" o2.
bo nie wiem
11 miesięcy temu
I znowu ten Jaworek. Ile to już ofiar?
Teresa
11 miesięcy temu
Czyżby nadmiar alkoholu ?
Kołtun
11 miesięcy temu
Podejrzewałby Jacka Jaworka.
zadziwiony
11 miesięcy temu
umarł. Świeć Panie itd. Gdzież tu tragedia ? Wybiła jego godzina. Kiedyś tam w pobliżu mieli konie i rotweilery. gdyby go pieski rozszarpały , no to tragedia.
sdsdf
11 miesięcy temu
Kolejna ofiara Jaworka
BigPh@rma
11 miesięcy temu
Szkoda każdego życia. Tym razem moje korzyści nie przewyższyły jego ryzyka
viva
11 miesięcy temu
pewnie się zaszczepił...
olo_58
11 miesięcy temu
po raz kolejny... góry nie wybaczają.
PUPODAJKA
11 miesięcy temu
W końcu. Świadczę usługi wraz z koleżankami na ZN AMCIE
wawa
11 miesięcy temu
W to miejsce ponad 50 lat temu to wychodziliśmy z Jaworek, gdzie tygodniami mieszkaliśmy, moja matka, ja lat 7, młodszy brat lat 3. Nieco dalej można zejść w prawo do Homoli (wąwóz taki) i wrócić nim do Jaworek. Albo pójść prosto na Wysoką (kiedyś zwana też Wysokie Skałki), gdzie pierwszy raz w życiu byłem z ojcem mając... 4,7 roku. Nie, ojciec mnie nie wnosił. Poza tym kiedyś w zimie wcześnie rano ruszyłem z Jaworek na Wysoką, większość biegiem (na samym końcu się nie da). Rano, aby śnieg jeszcze nie zmiękł, co czyniło chodzenie znacznie cięższym, a bieg niemożliwy z powodu zapadania się. Tak, też biegłem po śniegu pod górę przez miejsce na ww fotkach. Miałem 28 lat, zaleczone ze 2 maratony. No niestety, na góry trzeba mieć zdrowie i nic tam wtedy nikomu nie będzie. Wysoka 1052m, Bukowinki z 200 m mniej. Ten pan musiał mieć chore serce. Smutne.
jaca
11 miesięcy temu
Nawet z zasłabniecia czy zawalu zrobicie sensacje typu-makabra,horror,masakra.Szkoda chlopa i was
srt
11 miesięcy temu
bardzo ale to bardzo wielka makabra
ObserverG
11 miesięcy temu
Wakacje to bardzo trudny okres dla mediów i odbiorców papki medialnej. Lepiej zrobić sobie wakacje również od mediów. Po prostu rozpacz.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić