Kradzież auta Donalda Tuska. Prokuratura dokłada kolejne zarzuty
Ciąg dalszy sprawy kradzieży samochodu przed domem Donalda Tuska. Podejrzani Łukasz W. i Stefan N. staną przed wymiarem sprawiedliwości. Prokuratura planuje zakończyć śledztwo w trzy miesiące, a wobec Łukasza W. wydano już postanowienie o postawieniu nowych zarzutów, o czym informuje "Fakt".
Najważniejsze informacje
- Prokuratura w Gdańsku ogłosiła Łukaszowi W. łącznie pięć zarzutów, w tym trzy za kradzieże z włamaniem do aut w warunkach recydywy.
- Śledztwo przedłużono do 30 czerwca 2026 r., a w tym czasie planowane jest jego zakończenie.
- Sąd zgodził się na przedłużenie tymczasowego aresztu wobec Łukasza W.; trwają analizy monitoringów i nośników danych.
We wrześniu 2025 r. skradziono Lexusa RX 450h należącego do Małgorzaty i Donalda Tusków. Auto zniknęło nocą z 9 na 10 września w Sopocie. Policja odnalazła samochód po kilku godzinach w Gdańsku, ok. 20 km od miejsca kradzieży. Sprawa od początku budziła emocje ze względu na lokalizację przestępstwa i ochronę SOP.
Nowe zarzuty i plan zakończenia śledztwa ws. kradzieży auta Donalda Tuska
Kluczowy podejrzany, 42-letni Łukasz W., został zatrzymany 13 września 2025 r. W listopadzie tego samego roku ujawniono zatrzymanie drugiego podejrzanego, 44-letniego Stefana N. Obu przedstawiono zarzuty kradzieży po uprzednim włamaniu do samochodu. Prokuratura w Gdańsku zapowiada domknięcie sprawy w ciągu najbliższych miesięcy, po zebraniu wszystkich opinii i dowodów.
Śledczy wskazują, że materiał dowodowy się rozrasta. Według przekazanych redakcji "Faktu" informacji, w ostatnim czasie do akt dołączono kolejne opinie kryminalistyczne, a prokurator skierował też wniosek o przedłużenie aresztu wobec głównego podejrzanego. Sąd wniosek uwzględnił, co pozwala kontynuować czynności.
Z ustaleń wynika, że Łukasz W. miał działać w warunkach powrotu do przestępstwa. Prokuratura podkreśla, że to nie są jedyne czyny, które mu przypisano. W efekcie katalog zarzutów jest już szeroki i obejmuje nie tylko kradzież lexusa.
- Śledztwo pozostaje w toku. Termin trwania okresu śledztwa został przedłużony do 30 czerwca 2026 r. i do tego czasu planowane jest zakończenie postępowania - przekazał prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku w rozmowie z "Faktem".
W toku śledztwa uzyskano kolejne opinie kryminalistyczne, wydano postanowienie o przedstawieniu podejrzanemu Łukaszowi W. zarzutów popełnienia kolejnych przestępstw, w tym przestępstw przeciwko mieniu. Aktualnie temu podejrzanemu ogłoszono łącznie pięć zarzutów, z czego trzy dotyczą przestępstw kradzieży z włamaniami do samochodów popełnionych w warunkach powrotu do przestępstwa - dodał Duszyński.
Monitoring, nośniki danych i świadkowie
Śledczy równolegle prowadzą oględziny nagrań i analizują dane z zabezpieczonych urządzeń elektronicznych. To uzupełniające ruchy, które mają potwierdzić lub wykluczyć hipotezy budowane na podstawie dotychczasowych ustaleń. Ważnym elementem pozostają również zeznania świadków, zbierane w związku z nowymi, uzupełnionymi zarzutami.
"Sąd uwzględnił wniosek. Obecnie kontynuowane są inne czynności, zmierzające do skompletowania materiału dowodowego, m.in. oględziny monitoringów, analizy danych z zabezpieczonych nośników elektronicznych, przesłuchania świadków w związku z uzupełnionymi zarzutami" - poinformował "Fakt" prok. Duszyński.