Najważniejsze informacje
- Ksiądz Piotr Adamus przeszedł terapię uzależnień, teraz pomaga innym jako certyfikowany terapeuta.
- Był proboszczem w Kamieniu pod Krakowem, gdzie wspierał osoby uzależnione.
- Jego podejście polega na łączeniu terapii specjalistycznej z duchowym wsparciem.
Droga od uzależnienia do pomocy innym
Jak podaje "Wprost", ksiądz Piotr Adamus z Zakonu Kanoników Regularnych Laterańskich stał się znany wśród osób walczących z uzależnieniami dzięki osobistemu doświadczeniu. Jako proboszcz jednej z parafii na południu Polski z ogromnym zaangażowaniem wspierał tych, którzy zmagali się z alkoholizmem i narkomanią. Wyróżniała go wyrozumiałość i dbanie o godność ludzi dotkniętych nałogiem.
Ksiądz Adamus przeszedł terapię odwykową, pogłębioną oraz szkolenie w krakowskiej szkole psychoterapii leczenia uzależnień. Zdobyte kwalifikacje poparte są certyfikatami, a zdobyte doświadczenia wykorzystuje dziś, prowadząc terapię osób w kryzysie uzależnienia.
Jak ksiądz Adamus zmienia spojrzenie na uzależnienie
Działania księdza wykraczają poza parafię, edukując także innych duchownych. Z jego wiedzy korzystają nawet biskupi oraz członkowie zgromadzeń zakonnych. Ksiądz Adamus podkreśla, że uzależnionym należy okazać zrozumienie, a nie odrzucenie. Według niego, osoby walczące z nałogiem powinny być kierowane zarówno do modlitwy, jak i do specjalisty. To podejście odróżnia go od części duchowieństwa, które skłania się jedynie do wsparcia duchowego.
Terapia bez oceniania, dialog bez masek
Ksiądz Adamus przekonuje, że rozmowa o uzależnieniach rzadko prowadzi do natychmiastowych wyznań ze strony osoby w kryzysie. Według niego skuteczna pomoc polega na pokazywaniu źródeł problemów, a nie nazywaniu ich wprost. Przywołuje, że: "Długi proces uświadamiania i pokazywania, że bieżące problemy wynikają z nadużywania alkoholu przynosi efekt. Niekoniecznie trzeba od razu nazywać rzeczy po imieniu, mówić o alkoholizmie – znacznie lepiej jest używać terminu problem".
Jako terapeuta podkreśla ogromne znaczenie autentyczności i dialogu twarzą w twarz, podkreślając, że prawdziwe emocje trudno ukryć. Zwraca też uwagę na rolę motywacji, szczególnie u osób wierzących, których wiara może stać się wsparciem w leczeniu, ale nie powinna zastępować terapii.
Wnioski z doświadczeń duchownego terapeuty
Piotr Adamus przekonuje, że sukces w walce z uzależnieniem zależy przede wszystkim od samej osoby zainteresowanej. "To nie terapeuta wpływa na sukces osoby uzależnionej. To wyłącznie jej własna praca. Terapeuta ma tylko pokazać drogę, towarzyszyć w procesie zdrowienia" – tłumaczy. Według dostępnych informacji kanonik z Krakowa pokazuje, jak łączyć wiedzę specjalistyczną ze zrozumieniem codziennych trudności pacjentów oraz ich duchowych potrzeb.