Ksiądz nie chciał odprawić pogrzebu. Dostał zbyt małą ofiarę

Proboszcz parafii w Starczówku miał odmówić odprawienia pogrzebu, bo w kopercie "było za mało" pieniędzy. Sytuację opisuje Radio Wrocław. Ksiądz w końcu odprawił mszę, ale "w sposób arogancki i bez kazania". Sprawę komentuje Archidiecezja Wrocławska.

Ksiądz miał odmówić pogrzebu.Ksiądz miał odmówić pogrzebu.
Źródło zdjęć: © Getty Images | PIOTR DZIURMAN/REPORTER
Mateusz Kaluga

W parafii w Starczówku (Dolny Śląsk) przed ceremonią pogrzebową doszło do sporu między rodziną zmarłej a proboszczem, ks. Andrzejem Paszyńskim. Jak opisuje Radio Wrocław, duchowny miał próbować odmówić przeprowadzenia pogrzebu, argumentując, że w przekazanej kopercie znalazło się zbyt mało pieniędzy.

Rodzina – według relacji przekazanej stacji – próbowała znaleźć księdza z innej parafii, który poprowadziłby mszę. Z ich opisu wynika jednak, że proboszcz ze Starczówka ostatecznie nie zgodził się, by to inny duchowny odprawił nabożeństwo.

Mieszkańcy wsi Niedźwiedź, którzy rozmawiali z Radiem Wrocław, twierdzą, że msza i pochówek odbyły się dopiero po ich stanowczej reakcji.

Jak na jakimś filmie. Pół rodziny poszło najpierw błagać księdza na zakrystię, aby udzielił tej posługi. Szwagier w pewnym momencie wyszedł z zakrystii, że ksiądz się kazał wynosić wszystkim z kościoła, więc wszyscy żeśmy ruszyli, połowa kościoła do zakrystii. Jak ksiądz to zobaczył, to już chyba się wystraszył i zaczął się ubierać - relacjonowali Radiu Wrocław parafianie.

Co więcej, proboszcz miał też pretensje, że usługi pogrzebowe rodzina zmarłej zleciła innej firmie niż rekomendowanej przez niego. Według ich relacji proboszcz miał odprawić mszę w sposób arogancki, bez kazania i bez odniesienia do zmarłej - relacjonuje rodzina w rozmowie z rozgłośnią.

Radio Wrocław informuje, że ks. Andrzej Paszyński nie chciał komentować sprawy. Parafianie mieli zgłosić sytuację do kurii.

Ta sprawa jest traktowana z należytą powagą i zapewniam, że nie będzie w żadnym zakresie zlekceważona. Musimy najpierw przeprowadzić te czynności wyjaśniające, bo dopiero one pozwolą na obiektywną ocenę sytuacji i po ich zakończeniu zostaną podjęte decyzje zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa kanonicznego - powiedział Radiu Wrocław Maciej Rajfur, rzecznik Archidiecezji Wrocławskiej.

Parafianie w rozmowie z Radiem Wrocław twierdzą, że proboszcz miał już w przeszłości wymuszać pieniądze na remont organów oraz ławek w kościele. W przypadku braku opłaty, parafianie nie otrzymują np. zaświadczenia czy chrztu dziecka.

Wybrane dla Ciebie