Lekarz o stanie zdrowia Trumpa. "Zbyt długo trzymano nas w niewiedzy"

Stan zdrowia Donalda Trumpa ponownie stał się przedmiotem publicznej debaty. Znany kardiolog Jonathan Reiner na łamach "The New York Times" uważa, że informacje przekazywane przez Biały Dom w tej kwestii nie rozwiewają wszystkich wątpliwości.

Donald Trump (na zdj.)Donald Trump (na zdj.)
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Rafał Strzelec

Doświadczony amerykański kardiolog Jonathan Reiner, który był w przeszłości lekarzem wiceprezydenta Dicka Cheneya, w komentarzu dla The New York Times zwrócił uwagę na pytania dotyczące zdrowia Donalda Trumpa. Medyk zaznaczył, że nie jest osobistym lekarzem prezydenta i opiera się wyłącznie na publicznie dostępnych informacjach. Jednak jego zdaniem część obserwowanych u Trumpa objawów zasługuje na wyjaśnienie.

Reiner wskazał m.in. na duże siniaki na dłoniach, obrzęki nóg oraz sytuacje, w których prezydent miał wyglądać na bardzo zmęczonego lub mieć trudności z utrzymaniem czujności. Zwrócił też uwagę na przeprowadzone u Trumpa zaawansowane badania obrazowe, których przyczyny - jak twierdzi - nie zostały jasno wyjaśnione.

"Pan Trump jest prawdopodobnie najczęściej fotografowanym prezydentem w historii a różne problemy fizyczne są łatwe do zauważenia" – napisał kardiolog.

Reiner nie twierdzi, że zna konkretną diagnozę Trumpa. Podkreśla natomiast, że w przypadku głowy państwa społeczeństwo powinno mieć pewność, iż prezydent jest zdolny do wykonywania swoich obowiązków. "W demokracji przedstawicielskiej ludzie muszą mieć zaufanie do zdrowia swojego przywódcy i jego zdolności do kierowania państwem" - ocenił. Jego zdaniem problemem jest przede wszystkim brak pełnej przejrzystości. "Zbyt długo trzymano nas w niewiedzy" - napisał Reiner.

Stan zdrowia Trumpa. Informacje z Białego Domu

Biały Dom przedstawia sytuację znacznie spokojniej. W lipcu 2025 r. poinformowano, że Donald Trump ma przewlekłą niewydolność żylną. Według przedstawicieli administracji nie stwierdzono jednak niewydolności serca, zaburzeń funkcji nerek ani choroby ogólnoustrojowej.

W grudniu 2025 r. lekarz prezydenta Sean P. Barbabella przekazał, że nie ma dowodów na zwężenie tętnic ograniczające przepływ krwi ani nieprawidłowości dotyczące serca i głównych naczyń. - Ogólnie jego układ sercowo-naczyniowy jest w doskonałym stanie - stwierdził.

W maju 2026 r. Biały Dom ponownie zapewniał, że Trump jest w "doskonałym stanie zdrowia". Prezydent przeszedł m.in. tomografię tętnic wieńcowych, EKG i echokardiografię. Według oficjalnego komunikatu funkcja jego serca pozostawała prawidłowa.

Komentarz Reinera dotyczy więc nie tylko samego stanu zdrowia Trumpa, ale także zakresu informacji, jakie powinny być przekazywane opinii publicznej. Reiner uważa, że nie wszystkie dane medyczne muszą być ujawniane, ale Amerykanie powinni mieć wystarczającą wiedzę, by ocenić zdolność prezydenta do sprawowania urzędu.

Wybrane dla Ciebie