Leśniczy zauważył ślady. Na miejsce wezwał służby

Podczas rutynowego obchodu terenu leśniczy natrafił na niepokojące ślady ingerencji w drzewostan – poinformowało Nadleśnictwo Jamy w poście zamieszczonym na Facebooku.

Leśniczy zauważył ślady. Wezwał policjęLeśniczy zauważył ślady. Wezwał policję
Źródło zdjęć: © Facebook Nadleśnictwo Jamy, Getty Images | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Leśniczy podczas obchodu zauważył ślady nielegalnej wycinki w kilku punktach.
  • 16 marca sprawcę namierzono na miejscu, interweniowała policja, nałożono mandat.
  • Drewno pochodziło z obszaru cennego przyrodniczo, gdzie obowiązują ścisłe ograniczenia.

Podczas rutynowego obchodu leśniczy natrafił na świeżo ścięte pnie, porzucone gałęzie i trociny w kilku oddalonych od siebie miejscach. Skala wycinki nie była duża, ale leśnik nie zamierzał jej ignorować. Na miejsce wezwał straż leśną, która rozpoczęła działania operacyjne na terenie leśnictwa.

Przełom nastąpił 16 marca, kiedy namierzono sprawcę. Na miejsce została wezwana policja. Sprawca został szybko zidentyfikowany i ukarany mandatem karnym - przekazali leśnicy we wpisie na Facebooku.

Leśnicy mają wyjątkowego pomocnika. Oto, czym zajmuje się koń Maciej

Jak się okazało, wycięte drzewa pochodziły z wydzielenia wchodzącego w skład obszarów cennych przyrodniczo (OCP). Mowa o fragmentach lasu, które objęte są szczególną ochroną ze względu na wysoką wartość przyrodniczą. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w OCP wszelkie działania gospodarcze są ograniczone, a nieuprawniona ingerencja może powodować poważne szkody w lokalnym ekosystemie.

Wykroczenie, a nawet przestępstwo

Straż leśna przypomina, że kradzież drewna to wykroczenie lub – kiedy szkoda jest większa – przestępstwo. W praktyce oznacza to nie tylko możliwość ukarania winowajcy mandatem karnym, ale też możliwość postępowania przed sądem i szerszych konsekwencji finansowych. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że czujność leśników oraz szybka reakcja pomagają ograniczać straty i zapobiegać eskalacji takich zdarzeń.

Legalny zakup drewna. Jak to zrobić?

Nadleśnictwa umożliwiają legalny zakup drewna opałowego i użytkowego. Wystarczy skontaktować się z miejscowym leśniczym, aby ustalić dostępność, gatunek i termin odbioru. Przy sprzedaży wydawane są asygnaty, które potwierdzają legalne pochodzenie surowca. To prosta ścieżka dla osób potrzebujących drewna, a jednocześnie sposób na wspieranie gospodarki leśnej zgodnej z przepisami.

Wybrane dla Ciebie
Katastrofa w Nowym Jorku. Ujawnili ostatnie chwile przed tragedią
Katastrofa w Nowym Jorku. Ujawnili ostatnie chwile przed tragedią
Zauważono go w Bałtyku. Trwa walka o życie wieloryba
Zauważono go w Bałtyku. Trwa walka o życie wieloryba
Obawiają się konkurencji. Ukraińcy piszą o pracy w Polsce
Obawiają się konkurencji. Ukraińcy piszą o pracy w Polsce
SPD z bolesnym spadkiem w Nadrenii-Palatynacie. Koalicja Merza pod presją
SPD z bolesnym spadkiem w Nadrenii-Palatynacie. Koalicja Merza pod presją
Wyjątkowy okaz w Kampinosie. Spacerował po lesie
Wyjątkowy okaz w Kampinosie. Spacerował po lesie
"Miła sąsiadko". Taki apel na Bielanach w Warszawie
"Miła sąsiadko". Taki apel na Bielanach w Warszawie
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. Każde hasło ma tylko pięć liter. Poradzisz sobie?
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. Każde hasło ma tylko pięć liter. Poradzisz sobie?
Wpadła w kłopoty na lotnisku. Wszystko przez strój
Wpadła w kłopoty na lotnisku. Wszystko przez strój
Jesteś miłośnikiem ogrodu? Sprawdź w krzyżówce, ile o nim wiesz
Jesteś miłośnikiem ogrodu? Sprawdź w krzyżówce, ile o nim wiesz
Żądają rejestracji. Tak Rosjanie zwiększają presję
Żądają rejestracji. Tak Rosjanie zwiększają presję
Uwięziono ich w Iranie. Teraz wydali oświadczenie
Uwięziono ich w Iranie. Teraz wydali oświadczenie
Udawała turystkę w taksówce. 100 zł za 7 km
Udawała turystkę w taksówce. 100 zł za 7 km